Polski lider recyklingu nie kupił holenderskiej spółki. Negocjacje jeszcze potrwają
Zarządowi Elemental Holding nie udało się przed końcem ubiegłego roku ustalić wszystkich warunków przejęcia holenderskiej spółki. Rozmowy potrwają jeszcze trzy miesiące.
Zarządowi Elemental Holding nie udało się w planowanym terminie ustalić warunków przejęcia holenderskiej spółki. Rozmowy potrwają jeszcze dwa miesiące.
Elemental Holding przedłużył do 1 marca negocjacje, których przedmiotem jest określenie zasad i warunków nabycia pakietu kontrolnego holenderskiej spółki z branży przetwarzania zużytych katalizatorów samochodowych. Pierwotnie transakcja miała zostać przeprowadzona do końca ub.r.
Spółka, której udziały mają być przedmiotem transakcji, jest na rynku holenderskim wiodącym przedsiębiorstwem, specjalizującym się w recyklingu zużytych katalizatorów samochodowych oraz złomu elektroniki, osiągając przychody na poziomie 16 mln euro rocznie.
Zlokalizowana jest w centralnej części Holandii, ma profesjonalny zakład recyklingu, wyposażony w linie do demontażu, separacji, cięcia i mielenia odpadów oraz diagnostyki monolitu ceramicznego i frakcji elektronicznych. Sieć zakupowa spółki obejmuje kraje Beneluksu.
To zresztą niejedyna planowana inwestycja zagraniczna Elemental Holding. Prawdopodobnie dostanie zresztą w tym wsparcie od państwowego PFR.Fundusz wyraził intencję zakupu 49 proc. udziałów w litewskiej spółce zależnej Elemental Holding - UAB "EMP recycling".
Zobacz również: Polski Fundusz Rozwoju powoła dwa fundusze. Chce pomóc startupom
- Elemental Holding jest obecnie jednym z najsilniejszych graczy w Europie na rynku recyklingu - powiedział prezes Paweł Jarski przy okazji ogłaszania umowy z PFR. - Dzięki dobrze przygotowanym akwizycjom mamy mocną pozycję na rynku skandynawskim, brytyjskim, w krajach Beneluksu oraz w Europie Środkowej i Wschodniej - dodał.