Notowania

09.10.2017 12:07

Hodowla zwierząt na futra. Polska zarabia miliardy na nieetycznym biznesie?

Polska jest światowym liderem w produkcji futer ze skór zwierząt. Zależność w tej branży jest bardzo prosta. Im wyższa jakość prowadzonej hodowli, tym lepszej jakości skóra, a tym samym jej cena - przekonuje Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Reporters / SCHEIRE)

W branży futerkowej na świecie wyprzedzają nas tylko Dania i Chiny.

Większość polskiej produkcji sprzedawana jest za granicą, a roczna wartość eksportu skór - głównie z norek - to dwa miliardy złotych rocznie.

Sukces związany jest z wysoką jakością skór, które kupują największe domy aukcyjne na świecie.

- Im wyższej jakości skóra, tym wyższa cena. Dlatego możemy szczycić się warunkami hodowli zwierząt gospodarskich w Polsce, a branża futerkowa jest tu absolutnym liderem - zapewnia Jacek Podgórski, dyrektor Instytutu Gospodarki Rolnej.

Z badań Głównego Inspektoratu Weterynarii wynika m.in., że 98 proc. hodowli prowadzonych jest przez polskich rolników, czego nie można powiedzieć o żadnej innej branży rolniczej w naszym kraju.

W sumie na fermach i firmach z nimi kooperujących pracuje prawie 60 tysięcy osób. Hodowle powstają na obszarach, gdzie nie ma alternatywy dla tego rodzaju produkcji - to często byłe PGR-y, gdzie uprawa roślin na masową skalę jest niemożliwa - ze względu na słabe gleby.

Stąd lokalizacja ferm - na Zachodnim, Pomorzu, w Wielkopolsce, na Mazowszu czy Podkarpaciu.

Największe zagrożenie dla branży?

Pojawiające się polskim parlamencie pomysły, aby ze względów humanitarnych wprowadzić całkowity zakaz hodowli zwierząt futerkowych w Polsce.

Czy to możliwe? Czy takie zakazy wprowadzane są również w innych krajach? Czy możliwe jest pogodzenie interesów hodowców jak i obrońców praw zwierząt?

Zapraszamy do rozmowy wideo money.pl z Jackiem Podgórskim, dyrektorem Instytutu Gospodarki Rolnej.

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
10-10-2017

ULKAPowiem tak, zieloni lobbyści dążą zniszczenia polskiej gospodarki, dążą do aborcji i eutanazji, czy to nie brzmi znajomo? Może trochę cofnąć się do … Czytaj całość

10-10-2017

BKKAbsurdalny pomysł! Po pierwsze, by pozyskać produkt wysokiej jakości, zwierzęta nie mogą być źle traktowane. To, co prezentują tzw ekolodzy na … Czytaj całość

09-10-2017

piuyHipokryzją jest tylko dostrzeganie krzywdy zwierząt futerkowych , a nie uboju rytualnego zwierząt hodowlanych .

Rozwiń komentarze (6)