Inspekcja pracy zakończyła kontrolę w resorcie zdrowia

Inspektorzy mieli uwagi do rozliczania godzin nadliczbowych i zawierania umów na czas określony.

Obraz
Źródło zdjęć: © Money.pl/Tomasz Brankiewicz

Państwowa Inspekcja Pracy zakończyła kontrolę w resorcie zdrowia; inspektorzy mieli uwagi m.in. do rozliczania godzin nadliczbowych i zawierania umów na czas określony. Zakończyła się też kontrola departamentu kontroli i nadzoru KPRM w związku z domniemanymi przypadkami mobbingu.

W kwietniu i maju br. Państwowa Inspekcja Pracy przeprowadziła kontrolę w resorcie zdrowia, dotyczącą przestrzegania prawa pracy oraz bezpieczeństwa i higieny pracy. Rzeczniczka stołecznego inspektoratu Maria Kacprzak-Rawa poinformowała, że Inspektor Pracy skierował dziewięć wniosków w wystąpieniu do ministerstwa.

W wyniku kontroli PIP wniosła m.in. o prawidłowe zawieranie umowy o pracę na czas nieokreślony (zamiast umowy na czas określony), jeżeli z pracownikiem tym wcześniej już dwukrotnie zawarto umowę o pracę na czas określony.

Zwrócono również uwagę na konieczność "prawidłowego udzielania czasu wolnego za godziny nadliczbowe" oraz zamieszczania w karcie ewidencji informacji o liczbie godzin przepracowanych w danej dobie. PIP przypomniała także o konieczności zapewniania pracownikom przynajmniej 11-godzinnego nieprzerwanego odpoczynku dobowego.

Pozostałe wnioski PIP dotyczyły m.in. wypłacenia pracownikowi należnej diety z tytułu podróży służbowej oraz zwoływania posiedzeń komisji bhp przynajmniej raz na kwartał. Inspekcja przypomniała także o obowiązku przeprowadzania szkoleń wstępnych bhp dla każdej nowo zatrudnionej osoby.

W połowie kwietnia media informowały o domniemanych przypadkach mobbingu wobec pracowników resortu zdrowia. Wiceminister zdrowia Sławomir Neumann na posiedzeniu sejmowej komisji zdrowia informował wówczas, że do kwietnia w MZ powołano trzy komisje badające doniesienia o mobbingu. Wiceminister przyznał, że w lutym ub.r. do wszystkich członków kierownictwa resortu wpłynęła skarga jednej z pracownic na zachowanie dyrektora generalnego.

W związku z doniesieniami medialnymi, kontrolę w resorcie zdrowia przeprowadził również departament kontroli i nadzoru kancelarii premiera. Kontrola odbyła się między 16 kwietnia a 28 maja br. i dotyczyła "wybranych aspektów zarządzania zasobami ludzkimi w latach 2012-2015".

Jak poinformowała KPRM, projekt wystąpienia pokontrolnego na początku czerwca został przekazany ministrowi Bartoszowi Arłukowiczowi, który następnie w ciągu 7 dni roboczych miał prawo do zgłoszenia umotywowanych zastrzeżeń do dokumentu. Po zakończeniu procedury kontradyktoryjnej Szef Kancelarii Prezesa Rady Ministrów skieruje do szefa resortu zdrowia ostateczny dokument - wystąpienie pokontrolne, które będzie podlegało udostępnieniu.

Ponadto, jak informował rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Warszawie Przemysław Nowak, pod koniec maja wszczęto śledztwo w sprawie psychicznego znęcania się nad pracownicą ministerstwa zdrowia. Śledztwo zostało przekazane do prowadzenia komendzie Policji Warszawa 1 pod nadzorem prokuratury rejonowej Warszawa Śródmieście-Północ.

Jak wyjaśniał, sprawa dotyczy psychicznego znęcania się w siedzibie ministerstwa zdrowia w okresie od lutego 2014 r. do kwietnia 2015 r. nad pracownikiem resortu Joanną K.-D., "pozostającą w stosunku zależności służbowej".

Sprecyzował, że chodzi o czyn z art. 207 par. 1 kodeksu karnego. Przepis ten brzmi: "kto znęca się fizycznie lub psychicznie nad osobą najbliższą lub nad inną osobą pozostającą w stałym lub przemijającym stosunku zależności od sprawcy albo nad małoletnim lub osobą nieporadną za względu na jej stan psychiczny lub fizyczny, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5".

Na początku czerwca rzecznik resortu zdrowia Krzysztof Bąk poinformował PAP, że 1 czerwca br. rzecznik dyscyplinarny osób zajmujących stanowiska dyrektorów generalnych złożył wniosek do wyższej komisji dyscyplinarnej służby cywilnej o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego wobec dyrektora generalnego ministerstwa zdrowia. W związku z tym podjęto decyzję o trzymiesięcznym zawieszeniu dyrektora w pełnieniu obowiązków.

W połowie kwietnia program TVN "Uwaga" i dziennik "Fakt" podały, że pracownicy ministerstwa zdrowia obwiniają o mobbing dyrektora generalnego oraz dwóch nominowanych przez niego zastępców. Według tych redakcji "urzędnicy bali się przychodzić do pracy, nie zgłaszali, że dostali zwolnienia lekarskie, w pracy notorycznie spotykali się z groźbami i obelgami"

Jak powiedział PAP pełnomocnik zawieszonego dyrektora mec. Maciej Ślusarek, złożył on w Sądzie Okręgowym w Warszawie pozew o ochronę jego dóbr osobistych wobec TVN i "Faktu". Dodał, że sąd - w ramach tzw. zabezpieczenia powództwa - zakazał tym mediom dalszego informowania o całej sprawie.

Wybrane dla Ciebie
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Słowacy porównali ceny diesla w całej Europie. Co im wyszło?
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
Trump za bardzo się spieszy? Europa obawia się skutków negocjacji z Iranem
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
40 porwań związanych z kryptowalutami. Francja bije na alarm
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
MON wzywa kierowców na ćwiczenia. Branża boi się paraliżu
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
CPK wybrało inżyniera kontraktu. Oferta na 1,6 mld zł
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy