Korupcja w Elektrowni Szczecin. Kolejne zarzuty
Afera w Elektrowni Szczecin zatacza coraz większe kręgi. Kolejne 11 osób usłyszało zarzuty korupcyjne. Chodzi o nieprawidłowości, do których miało dochodzić podczas przyjmowania od dostawców biomasy. Śledztwem objętych już jest łącznie 33 podejrzanych.
Szczecińscy agenci CBA zatrzymali sześciu kierowców ciężarówek oraz pięciu przedstawicieli producentów biomasy. Wszyscy usłyszeli już zarzuty o charakterze korupcyjnym.
Śledztwem objęto już 33 podejrzanych. Na początku lipca 10 osób, w tym dziewięciu pracowników Elektrowni Szczecin wchodzącej w skład Zespołu Elektrowni Dolna Odra, usłyszało zarzuty udziału w zorganizowanej grupie przestępczej i łapownictwa.
Śledczy ustalili, że co najmniej od czerwca 2016 r. osoby zatrudnione w Elektrowni Szczecin odbierało od dostawców biopaliwo o właściwościach niespełniających norm technicznych przewidzianych w umowie. W zamian za to przyjmowali łapówki.
SKOK-i. Niekończąca się afera
Według prokuratury, ich działalność spowodowała wielomilionowe straty na szkodę Polskiej Grupie Energetycznej, do której należy elektrownia.
W lutym br. funkcjonariusze CBA zatrzymali w tej sprawie 12 osób, w tym pracowników Elektrowni Dolna Odra w Szczecinie. Wśród zatrzymanych był główny inżynier ds. wytwarzania energii w elektrowni, którego ujęto podczas przyjmowania 50 tys. zł łapówki. Wszyscy usłyszeli wtedy zarzuty działania w ramach zorganizowanej grupy przestępczej, a także o charakterze korupcyjnym.
Wobec trzech podejrzanych zastosowano trzymiesięczny areszt, który został później przedłużony o kolejne 3 miesiące. Wobec pozostałych dziewięciu podejrzanych prokurator zastosował policyjny dozór, zakaz opuszczania kraju połączony z zatrzymaniem paszportu oraz poręczenia majątkowego w kwotach od 5 tys. zł. do 60 tys. zł.