Ponad tysiąc firm pod lupą URE. To pokłosie kryzysu energetycznego

Urząd Regulacji Energetyki wszczął 1,2 tys. postępowań w związku z możliwością naruszenia ograniczeń tzw. 20 stopnia zasilania.

Obraz
Źródło zdjęć: © Michael Kappel / Flickr (CC BY-NC 2.0)
Przemysław Ciszak

Wprowadzone w sierpniu 2015 roku ograniczenia w poborze energii elektrycznej związane były z falą upałów. Ze względu na zagrożenie stabilności pracy krajowego systemu elektroenergetycznego do oszczędzania energii mieli zastosować się szczególnie więksi odbiorcy prądu. Teraz Urząd Regulacji Energetyki wszczął 1,2 tys. postępowań w związku z możliwością naruszenia ograniczeń dotyczących tzw. 20 stopnia zasilania.

- Prezes URE zdecydował o wszczęciu postępowania wobec 1200 odbiorców, którzy nie ograniczyli poboru energii w sierpniu ubiegłego roku. Zweryfikowany zostanie stan faktyczny i można liczyć, że co najmniej część spraw zakończy się karami – potwierdza w rozmowie z money.pl Agnieszka Głośniewska, rzeczniczka URE.

Docelowo jednak mogą postępowania mogą objąć nawet 4 tys. punktów poboru – informuje "Rzeczpospolita". Ma to związek z faktem, że niektóre firmy posiadają więcej niż jeden punkt poboru. Jak wyjaśnia Agnieszka Głośniewska obędzie się jednak bez najbardziej dotkliwych sankcji za złamanie prawa energetycznego.

- Nie przewidujemy zastosowania najsurowszego wymiaru kary, jaki przewiduje ustawa, czyli 15 proc. rocznego przychodu firmy z roku poprzedniego, gdyż ówczesny kryzys był stanem wyjątkowym. Kary będą więc dostosowane do stopnia przewinień, a nie wymierzane dla samego karania - zapewnia w rozmowie z money.pl.

Zwłaszcza, że jak zaznacza, część firm sama na siebie ukręciła bat poprzez niefrasobliwie zawiązanie umów, w których deklarowały redukcje poboru w sytuacji wyjątkowej do zera, zamiast wpisując faktyczny, minimalny poziom poboru pozwalającego na funkcjonowanie.

W związku z ubiegłorocznymi falami upałów i możliwością przeciążania sieci energetycznej kraju, do ograniczeń zostali zobligowani więksi odbiorcy prądu. To przede wszystkim zakłady produkcyjne, duże firmy handlowo-usługowe, fabryki i przemysł, dla których wielkość mocy umownej określona w umowach ustalona została powyżej 300 kW.

Obraz

Takich odbiorców, przyłączonych do sieci przesyłowych oraz pięciu największych operatorów sieci dystrybucyjnych w Polsce, jest w kraju szacunkowo około 8 tysięcy. Konieczność ograniczeń nie dotyczyła natomiast szpitali oraz jednostek ratownictwa medycznego, a także obiektów wykorzystywane do obsługi środków masowego przekazu o zasięgu krajowym, portów lotniczych, obiektów międzynarodowej komunikacji kolejowej oraz infrastruktury wojskowej, energetycznej oraz innych o strategicznym znaczeniu. Obowiązkowym ograniczeniem nie zostały objęte również gospodarstwa domowe.

O powołaniu zespołu monitorującego firmy informował prezes URE już w sierpniu 2015 i zapewniał o konsekwentnych kontrolach. Wszczęcie postępowań wobec 1,2 tys. odbiorców, którzy nie dostosowali się do ograniczeń, możliwe było dopiero po roku. Dlaczego?

- Postępowanie wszczęto dopiero po roku w związku z bałaganem związanym z pozyskaniem rzetelnych danych od operatorów. Niedbalstwo, opóźnienia albo braki w informacjach wydłużyły i skomplikowały proces kontroli. Dlatego prezes URE wszczął również postępowanie wobec spółek dystrybucyjnych operatorów - tłumaczy rzeczniczka URE.

Wybrane dla Ciebie
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu