Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Mieszkanie+. Wykaz nieruchomości dopiero powstanie

Mieszkanie+. Wykaz nieruchomości dopiero powstanie

Wykazy gruntów zostaną stworzone w połowie listopada Fot. pixabay.com
Wykazy gruntów zostaną stworzone w połowie listopada

Pierwsze wykazy gruntów, które mogą zostać włączone do Krajowego Zasobu Nieruchomości, zostaną stworzone już w połowie listopada - poinformowało PAP biuro prasowe Ministerstwa Infrastruktury i Budownictwa. To właśnie na tych gruntach mają powstać bloki w ramach rządowego programu Mieszkanie+.

- Po wejściu w życie ustawy o Krajowym Zasobie Nieruchomości (KZN) starostowie i prezydenci miast na prawach powiatów będą mieli 60 dni na sporządzenie i przekazanie do weryfikacji przez wojewodę lub prezesa KZN pierwszych wykazów nieruchomości Skarbu Państwa - poinformował PAP rzecznik MIB Szymon Huptyś.

Ustawa o KZN została ogłoszona w Dzienniku Ustaw 11 sierpnia 2017 r., a wejdzie w życie 11 września 2017 r. - KZN otrzyma część wykazów nieruchomości Skarbu Państwa, położonych na obszarach miejskich, najwcześniej 10 listopada 2017 r. - powiedział rzecznik.

Mieszkanie+. Gdzie, kiedy i dla kogo? Zobacz wideo:

Termin przygotowania wykazu nieruchomości Skarbu Państwa został wydłużony do 180 dni "w przypadku nieruchomości położonych na obszarach wiejskich, których przeznaczenie określone w dokumentach planistycznych umożliwia ich zagospodarowanie pod budownictwo mieszkaniowe" - dodał rzecznik.

- W przypadku wykazów sporządzanych przez starostów lub prezydentów na prawach powiatu pierwsze wykazy nieruchomości Skarbu Państwa, położone na obszarach wiejskich, przeznaczonych pod budownictwo mieszkaniowe, będą mogły być przekazane do KZN najwcześniej 10 grudnia 2017 r. - dodał rzecznik.

Czytaj także: Będzie jedna baza nieruchomości należących do Skarbu Państwa. Przyda się przy realizacji Mieszkania+

Wykazy trafią do "weryfikacji przez wojewodę - w przypadku wykazów sporządzanych przez starostów i prezydentów lub do prezesa KZN - w przypadku m.in. Lasów Państwowych czy Agencji Mienia Wojskowego" - zaznaczył Szymon Huptyś. Weryfikacja "pod względem zgodności i kompletności danych, zostanie dokonana w terminie 30 dni" - dodał rzecznik.

- W przypadku stwierdzenia niezgodności z ustawą lub niekompletności danych wskazywany jest termin i zakres uzupełnienia wykazu. Natomiast wykazy, do których nie zgłoszono uwag zostaną przekazane ponownie do podmiotów opracowujących wykazy celem niezwłocznego przekazania ich do KZN - powiedział Szymon Huptyś.

Jak zaznaczył Huptyś, "dopiero po zakończeniu procesu opracowywania i weryfikacji możliwe będzie określenie przez KZN, czy wystąpi do odpowiedniego organu o przekazanie do zasobu KZN konkretnej nieruchomości".

Rzecznik podkreślił, że "nie ma automatyzmu w przekazywaniu nieruchomości do zasobu KZN. KZN będzie wybierał nieruchomości spośród ujętych w corocznych wykazach opracowywanych przez właściwe organy, a ich przekazanie będzie następowało przy pomocy protokołu zdawczo-odbiorczego".

Wykazy nieruchomości mają obejmować swoim zakresem m.in. identyfikator obiektu bazy danych według ewidencji gruntów i budynków, adres nieruchomości, numer księgi wieczystej, powierzchnię nieruchomości, ustalenia lokalnych aktów planowania przestrzennego dot. zagospodarowania terenu, wydanych pozwoleniach na budowę, rozbiórkę oraz decyzjach o zatwierdzeniu projektu budowlanego, budowlach lub budynkach znajdujących się na nieruchomości.

Zgodnie z ustawą utworzony zostanie Krajowy Zasób Nieruchomości, który będzie gospodarował nieruchomościami Skarbu Państwa, przeznaczając je pod budowę mieszkań o atrakcyjnym czynszu (jego wysokość będzie określana rozporządzeniem), w formule najmu lub najmu z opcją dojścia do własności. KZN będzie również realizował zadania związane z ochroną praw najemców.

Mariusz Polit, PAP

grunty, mib, mieszkanie plus
PAP
Czytaj także
Polecane galerie
AB
2017-09-20 15:39
A kto ma w tych mieszkaniach mieszkać ? Puste mieszkania o wszystkich możliwych standardach czekają na kupców.
gregergre
2017-08-22 12:59
Nabudują dziadostwa jak za PRL, prywatne firmy zarobią miliony, a potem polacy będą to wynajmować i spłacać do końca zycia.