Morawiecki chce szukać nowego Stocha i Małysza. Będą pieniądze na remont zakopiańskich skoczni

Rząd wyda 50 mln zł na remont Małej i Średniej Krokwi - zapowiedział premier Mateusz Morawiecki podczas konferencji prasowej w Zakopanem.

Premier chce szukać nowych talentów narciarskich
Źródło zdjęć: © PAP/Grzegorz Momot
Tomasz Sąsiada

Premier gościł we wtorek pod Tatrami z okazji podpisania umowy, dzięki której Polskie Koleje Linowe, które są właścicielem m.in. kolejka na Kasprowy Wierch, wrócą w polskie ręce. Oprócz tego, złożył obietnicę wyłożenia sporej sumy na remont zakopiańskich skoczni.

- Potrzebujemy następców Adama Małysza, Kamila Stocha - powiedział Morawiecki.

Obecnie w najlepszym stanie jest Wielka Krokiew. Ma ona homologację FIS, jest na bieżąco remontowana i rozgrywane są na niej międzynarodowe zawody w skokach narciarskich.

Średnia Krokiew straciła zaś homologację pięć lat temu i - tak samo jak Mała Krokiew - jest niedoinwestowana. W tak zwanym kompleksie Średniej Krokwi znajdują się jeszcze - oprócz Małej i Średniej Krokwi, dwa mniejsze obiekty, które również mają być zmodernizowane.

Zobacz też: W Polsce brakuje rąk do pracy. Firmy nie mogą już nawet brać nowych zleceń

- W przyszłym tygodniu ogłoszony zostanie przetarg, który ma wyłonić wykonawcę modernizacji - zapowiedział minister sportu Witold Bańka.

Jak już pisaliśmy, we wtorek Morawiecki pochwalił się podpisaniem umowy, dzięki której Polskie Koleje Linowe wrócą w polskie ręce. Operator m.in. kolejki na Kasprowy Wierch trafił do zagranicznego funduszu w 2013 roku w wyniku głośnej prywatyzacji.

- Dzisiaj mogę oznajmić, że jesteśmy już po zakończonych negocjacjach z dotychczasowym właścicielem i w bardzo dobrej cenie dokonujemy odkupienia Polskich Kolei Linowych - powiedział premier. Kwota transakcji nie jest znana.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * *dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie