Ceny paliw i tak by wzrosły? Powrót wyższej stawki VAT to nie wszystko

Ceny paliw na stacjach wzrosły o 78-91 gr za litr od momentu wygaśnięcia pakietu "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) i nie wynika to wyłącznie z powrotu wyższej stawki VAT. Jak tłumaczy Urszula Cieślak z Reflex, na rynku jednocześnie działały też wyższe ceny w hurcie oraz czynniki makroekonomiczne.

Od 1 lipca ceny paliw na stacjach wzrosły. Skończył się pakiet COd 1 lipca ceny paliw na stacjach wzrosły. Skończył się pakiet CPN
Źródło zdjęć: © East News | Mateusz Kotowicz/REPORTER
Marcin Walków

Po zakończeniu obowiązywania pakietu CPN kierowcy zobaczyli na pylonach wyraźnie wyższe kwoty. Według analityczki Reflex wzrost to suma kilku zjawisk, a nie prosta konsekwencja jednej decyzji podatkowej.

– Na ceny paliw na stacjach zadziałały jednocześnie dwa czynniki. Oprócz powrotu wyższej stawki VAT był to wzrost cen hurtowych. Nie jest to efekt polityki cenowej, ale czynników makroekonomicznych, w tym osłabienia się złotego - powiedziała Cieślak w rozmowie z PAP.

Dlaczego paliwa szybko drożeją, a wolno tanieją? Oto powody

Ile kosztuje benzyna i diesel? Najnowsze średnie ceny na stacjach

Monitoring biura Reflex pokazał, że w czwartek średnie ceny detaliczne wyglądały następująco:

  • benzyna Pb95 kosztowała 6,78 zł/l,
  • benzyna Pb98 - 7,56 zł/l,
  • olej napędowy 6,94 zł/l.

To poziomy zauważalnie wyższe niż pod koniec obowiązywania pakietu "Ceny Paliwa Niżej".

W porównaniu z ostatnim dniem działania pakietu CPN średnia cena benzyny 95 wzrosła o 83 gr/l, benzyny 98 o 91 gr/l, a diesla o 78 gr/l. Te wartości - jak wskazuje ekspertka - trzeba czytać w kontekście sytuacji na rynku hurtowym i kursów walut, a nie tylko zmian podatkowych.

Czy utrzymanie CPN zatrzymałoby podwyżki? Reflex podaje wyliczenia

Analityczka zwróciła uwagę, że nawet pozostawienie pakietu CPN "na starych zasadach" nie oznaczałoby braku wzrostów. Wskazała, że w takim scenariuszu olej napędowy kosztowałby obecnie 6,27 zł/l, podczas gdy we wtorek było to 6,19 zł/l. Jej zdaniem część podwyżek i tak pojawiłaby się na stacjach, bo ceny paliw w Polsce reagują na zmiany w otoczeniu rynkowym, w tym na poziom cen hurtowych.

Ropa Brent, Bliski Wschód i sezon wakacyjny. Co może dalej podbijać ceny paliw?

Według Cieślak rynek zaczyna się lekko stabilizować, ale kluczowe pozostaje to, jak rozwinie się sytuacja na Bliskim Wschodzie.

– Sytuacja rynkowa zaczęła się lekko stabilizować, ale tak naprawdę rynek czeka na to, co ostatecznie wydarzy się na Bliskim Wschodzie. Cena ropy Brent spadła do 71 dol. za baryłkę, ale w przypadku paliw gotowych nie było gwałtownej korekty – dodała ekspertka.

Cieślak oceniła też, że ryzyko geopolityczne zmalało, jednak rynek nadal pozostaje wrażliwy na wydarzenia, co może szybko przełożyć się na wzrost cen.

– Dodatkowo lato to zwyczajowo był zawsze okres, kiedy ceny benzyny wzrastały ze względu na wakacyjny szczyt konsumpcji. Trudno więc oczekiwać obniżek w najbliższym czasie – wskazała.

Promocje na stacjach i programy lojalnościowe. Ile można zyskać na litrze?

Równolegle - jak podkreśliła analityczka - firmy paliwowe uruchamiają promocje oraz utrzymują programy lojalnościowe, co dla części kierowców może być sposobem na zmniejszenie kosztów tankowania. – Korzystając z nich klienci mogą oszczędzić nawet 30-40 groszy na litrze przy określonych warunkach – dodała Cieślak.

Czym był pakiet "Ceny Paliwa Niżej" i kiedy przestał obowiązywać?

Pakiet przepisów "Ceny Paliwa Niżej" (CPN) wprowadzono pod koniec marca jako reakcję na wzrost cen ropy i paliw na światowych rynkach po wybuchu konfliktu na Bliskim Wschodzie. W jego ramach obniżono VAT na benzynę, olej napędowy i biokomponenty stanowiące samoistne paliwa do 8 proc. z 23 proc., a także obniżono stawkę akcyzy: o 29 gr w przypadku benzyny oraz 28 gr w przypadku oleju napędowego.

Z niższą stawką VAT powiązano możliwość ustalania maksymalnych cen paliw na stacjach benzynowych. Obniżona akcyza obowiązywała do 15 czerwca, a obniżony VAT do 30 czerwca.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie