Rząd obiecuje niższe ceny gazu. "Kilkanaście do kilkudziesięciu złotych"

Ostatnie decyzje dotyczące polskiej infrastruktury gazowej pozwolą na obniżenie cen gazu - zapowiedział w czwartek minister energii Miłosz Motyka. Jak poinformował, sama integracja Krajowego Systemu Przesyłowego z gazociągiem jamalskim ma dać "od kilku do kilkunastu procent mniej w taryfie dla odbiorcy indywidualnego".

Rząd obiecuje niższe ceny gazu. "Kilkanaście do kilkudziesięciu złotych"Rząd obiecuje niższe ceny gazu. "Kilkanaście do kilkudziesięciu złotych"
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | bubutu
Tomasz Sąsiada

23 czerwca premier Donald Tusk poinformował, że w Zatoce Gdańskiej powstanie drugi pływający terminal LNG (FSRU2), który ma zostać uruchomiony w 2030 roku. Natomiast decyzja o budowie pierwszego terminalu zapadła już w 2023 roku i jego rozruch technologiczny i uruchomienie planowane są na przełomie 2027 i 2028 r.

- Terminal FSRU w Gdańsku ruszy w pierwszym kwartale 2028 r. Rok 2030 to moment, w którym będziemy w stanie uruchomić drugą jednostkę w Gdańsku - wyliczał w czwartek w Sejmie minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że budowa drugiego pływającego terminala w Zatoce Gdańskiej wzmacnia bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu i w sumie dzięki wszystkim terminalom LNG (jednemu w Świnoujściu i dwóm pływającym w Gdańsku) zdolności regazyfikacyjne Polski wzrosną do 20 mld m sześc. rocznie.

"Możemy uniknąć błędów Niemiec". Sołowow o polskiej energetyce

Minister energii: ceny gazu pójdą w dół

- Dzięki nowym inwestycjom w połączenia pomiędzy Polską a Ukrainą, Polską a Słowacją, Polską a wszystkimi państwami naszego regionu będziemy w stanie stać się takim hubem gazowym - stwierdził też Motyka. Dodał, że to w praktyce oznacza więcej środków w gospodarce, lepszą pozycję Polski na arenie międzynarodowej, większą konkurencję i niższe ceny gazu.

- Ostatnie decyzje, które zostały podjęte w zakresie integracji gazociągu jamalskiego z Krajowym Systemem Przesyłowym oraz te decyzje będą miały jednoznacznie pozytywny wpływ na ceny (...). Od kilku do kilkunastu procent mniej w taryfie dla odbiorcy indywidualnego dzięki integracji Krajowego Systemu Przesyłowego z gazociągiem jamalskim to są twarde dane. To jest kilkanaście do kilkudziesięciu złotych dla klientów grupy Orlen, dla klientów innych, którzy też korzystają z innych przedsiębiorstw - zadeklarował Motyka.

W środę prezes Gaz-Systemu Sławomir Hinc poinformował, że Decyzja o budowie w Zatoce Gdańskiej drugiego pływającego terminalu LNG (FSRU2) wiąże się z podwojeniem możliwości regazyfikacji LNG w zatoce (z 6 do 12 mld m sześc. gazu), podczas gdy koszt powstania FSRU2 nie przekracza 10 proc. kosztu pierwszego terminala (FSRU1). Jak poinformował, koszt FSRU1 (bez kosztu czarteru jednostki pływającej) to ok. 4,5 mld zł, a koszt ten w przypadku FSRU2 ma nie przekroczyć 400 mln zł.

Wybrane dla Ciebie