Wśród rozwiązań, które wprowadza nowelizacja ustawy, jest uproszczenie rachunków za energię elektryczną dla odbiorców w gospodarstwach domowych. Chodzi o to, aby klienci otrzymywali czytelną informację o najważniejszych składowych rachunku i całkowitej kwocie do zapłaty już na pierwszej stronie.
W sierpniu ubiegłego roku prezydent Karol Nawrocki zawetował ustawę o deregulacji w zakresie energetyki, która miała wprowadzić niektóre z rozwiązań zaproponowanych w obecnej ustawie, w szczególności uproszczenie rachunków za energię.
Przepisy ustawy podpisanej przez prezydenta przewidują też zmianę podstawowej formy wymiany korespondencji z przedsiębiorstwami energetycznymi na formę elektroniczną, z jednoczesnym umożliwieniem kontynuowania korespondencji w formie papierowej na życzenie odbiorcy.
"Od 2032 roku zabraknie prądu". Sołowow ostrzega przed kryzysem
W ramach nowelizacji przewidziano też liberalizację rozliczeń za ciepło dostarczone bezpośrednio do przemysłu. W tym przypadku chodzi o odstąpienie od obowiązku stosowania taryfy dla ciepła, gdy jest ono dostarczane wyłącznie na potrzeby technologiczne bez przekazywania go na użytek gospodarstw domowych.
Ustawa przewiduje również odstąpienie od obowiązku posiadania koncesji na wytwarzanie ciepła, jeżeli ciepło jest przekazywane do przedsiębiorstwa przemysłowego z nowo budowanego źródła.
Przepisy zawierają też definicję magazynu ciepła lub chłodu, na potrzeby regulacji niezbędnych przy planowanej transformacji ciepłownictwa w kierunku elektryfikacji systemów ciepłowniczych. W tym samym celu przewidziano uwzględnienie kotłów elektrodowych (elektrycznych) jako źródeł odnawialnych na potrzeby spełnienia definicji efektywnego systemu ciepłowniczego w rozumieniu przepisów unijnych.
Ustawa dotyczy także kwestii inwestycji w przedsiębiorstwach ciepłowniczych, m.in. ułatwienia liczenia wskaźników potrzebnych do sfinansowania inwestycji w zeroemisyjne źródła ciepła.