Notowania

wybory 2015
07.10.2015 15:28

Najbardziej szkodliwe propozycje wyborcze: wiek emerytalny i górnictwo

Obniżenie wieku emerytalnego, nierealne obietnice dla górnictwa, czy obniżenie opodatkowania dla najmniej zarabiających - to zdaniem ekonomistów - najbardziej niekorzystne dla polskich finansów publicznych przedwyborcze obietnice ugrupowań politycznych.

Podziel się
Dodaj komentarz
(ADAM STEPIEN/REPORTER)

Główny ekonomista Forum Obywatelskiego Rozwoju Aleksander Łaszek uważa, że w dłuższej perspektywie czasowej - 5-10 lat - wyjątkowo szkodliwa jest propozycja obniżenia wieku emerytalnego. - Nasze społeczeństwo starzeje się. Liczba osób w wieku emerytalnym rośnie, liczba osób w wieku produkcyjnym spada. Bez podnoszenia wieku emerytalnego będziemy musieli drastycznie obniżyć emerytury albo podnosić opodatkowanie pracy. Oba rozwiązania są bardzo niekorzystne dla polskiej gospodarki - powiedział w środę.

Krytycznie odniósł się też do braku przedstawienia źródeł finansowych propozycji obniżenia opodatkowania dla najmniej zarabiających. - Co do zasady obniżenie opodatkowania dla najmniej zarabiających jest korzystne, bo będzie sprzyjać aktywizacji zawodowej i wyciąganiu takich osób z szarej strefy. Cały czas ta propozycja jest jednak kosztowna, a nie wskazuje się źródeł jej finansowania. Cały czas mamy deficyt sektora finansów publicznych i nie ma pomysłów na to, jak go ograniczyć - powiedział.

Łaszek podkreślił, że w sytuacji, w której państwo wydaje więcej, niż wynoszą jego dochody, deklarowanie obniżenia podatków jest nieodpowiedzialne. - No chyba, że ograniczymy określone wydatki - dodał.

Zdaniem Macieja Bukowskiego z Warszawskiego Instytutu Studiów Ekonomicznych, krytycznie należy odnieść się do propozycji podatku bankowego i propozycji dotyczących "frankowiczów". - Naruszylibyśmy sektor, który finansuje rozwój polskiej gospodarki. Tego bym się obawiał najbardziej. Jest również wiele propozycji w charakterze marzeń - dotyczących rozdawania pieniędzy na dzieci albo budowy mieszkań z tajemniczych środków. Pytanie, na ile one są realne? Jeżeli będą realizowane, to może dojść do znacznego zachwiania równowagi w finansach publicznych - powiedział.

Ekspert skrytykował również zapowiedzi polityków dot. górnictwa węgla kamiennego. - Mamy sektor w tragicznej sytuacji, wywołanej przez dekoniunkturę światową na rynku węgla kamiennego. Sektor wymaga bardzo głębokiej restrukturyzacji, a politycy wychodzą do górników i opinii publicznej mówiąc, że będzie wszystko w porządku i wszystko załatwią, że będzie bezboleśnie i trzeba chronić miejsca pracy. Ignorują rzeczywistość. Jeśli dojdzie do restrukturyzacji to oznaczać to będzie bardzo duże zwolnienia - powiedział.

Dr Wiktor Wojciechowski ze Szkoły Głównej Handlowej również krytycznie odnosi się do propozycji obniżenia wieku emerytalnego. - Ta propozycja wydaje mi się najbardziej szkodliwa. Jej autorzy patrzą na problem bardzo wycinkowo, mówiąc, że w perspektywie 4 lat to ok. 40 mld zł. Rzeczywiście, to może być koszt w tak krótkim okresie. Ale trudno oceniać skutki fiskalne zmian w systemie emerytalnym tylko przez pryzmat czterech lat, skoro to jest zmiana, która będzie dotyczyła kolejnych dekad - powiedział.

Odniósł się też do proponowanych zmian w systemie opodatkowania i oskładkowania. - Według wyliczeń rządu ma to kosztować ok. 10 mld zł. To, co jest najsmutniejsze, to brak pomysłu, w jaki sposób ten ubytek ma być sfinansowany. Wręcz jest propozycja, aby przekonać Brukselę od tego, żeby tego kosztu fiskalnego nie wliczać przy określaniu kryteriów fiskalnych - powiedział.

Ekonomiści wzięli udział w środę w dyskusji panelowej Towarzystwa Ekonomistów Polskich pt. "Czy obietnice wyborcze uczynią z Warszawy Ateny?".

Tagi: wybory 2015, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
Źródło:
PAP
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz