Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

GUS:
Przemysł w górę najszybciej w tym roku

Najgłupsze obietnice wyborcze. Dla Bugaja to 3x16, dla Morawskiego pensja minimalna 2,5 tys. zł

Najgłupsze obietnice wyborcze. Dla Bugaja to 3x16, dla Morawskiego pensja minimalna 2,5 tys. zł

 

 

Profesor Ryszard Bugaj pomysł 3x16 partii .Nowoczesna uważa za najgłupszą obietnicę wyborczą. Zaraz jednak dodaje, że wybór jest w tym roku bardzo duży i trudno mieć jednego faworyta.

500 zł na dziecko chce PiS, PO mówi o likwidacji składek na ZUS, Kukiz'15 chce zniesienia podatku dochodowego, a Razem obiecuje 75-procentowy podatek dla najlepiej zarabiających. Tegorocznej kiełbasy wyborczej jest wyjątkowo dużo. Eksperci szacują, że spełnienie wszystkich obietnic to nawet 400 mld zł kosztu dla państwa. To więcej niż roczny budżet Polski.

A która obietnica jest najgłupsza?

- Moim zdaniem taki pomysł, który wydaje się bardzo, bardzo niedobry to jest podniesienie płacy minimalnej do 2500 zł miesięcznie. Możemy o niej dyskutować czy ona jest wysoka, czy niska, czy powinna rosnąć, czy nie, ale skok z 1800 do 2500 zł byłby szokiem dla gospodarki. To jest bardzo zły pomysł - mówił w programie #dziejesienazywo Ignacy Morawski, główny ekonomista BIZ Banku. Przypomnijmy, że podniesienia do tego poziomu płacy minimalnej chce Zjednoczona Lewica.

Z kolei prof. Ryszard Bugaj bez wahania stwierdza, że to co najbardziej go zaskoczyła, to podatkowa propozycja Nowoczesnej wprowadzająca stawki podatku VAT, CIT i PIT na poziomie 16 proc.

- Wydatki budżetu państwa mają swoją autonomiczną dynamikę. Nie można tego zrobić tak, że jak będą wpływy odpowiedni niższe to się dostosuje do tego wydatki. Nie. Popadniemy w dramatyczny deficyt ze wszystkimi daleko posuniętymi konsekwencjami. Polityka finansów publicznych to nie jest seminarium - tłumaczył prof. Bugaj.

Jak dodał, wybór tego co jest najgłupsze w tej kampanii wyborczej, nie jest prosty.- Pretendentów jest sporo - stwierdził ekonomista.

Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
marek283
83.238.152.* 2015-10-24 18:01
a ja bym chciał zrozumieć polski system skarbowy .płacę podatki i nie wiem kiedy mnie oskubią .muszę liczyć czy warto więcej zarobić na koniec roku skoro podatki mi podniosą .
chętniej będę płacił . ZAWSZE TEN SAM PROCENT ! wtedy nie trzeba tylu urzędników
jacko224
89.78.84.* 2015-10-24 09:43
Bardzo mnie śmieszy tytuł pana Bugaja , pamiętam że był po prostu związkowcem .
ekonomista z 5
82.160.131.* 2015-10-23 23:22
Nie było by żadngo szoku psorku ekonoma bo zdejmij 1900 zł z pracodawcy daj pracownikowi
on zapłaci 30% z tego na ZUS zgodnie z Konstytucją i ubespieczenie zdrowotne i masz 3 ml stanowisk
pracy w 1 miewsiąc,ale cza wiedzieć że to nie zadziała w niewolnictwie 23% podatku,więc podatek do
kosza razem z kosztami pracodawcy i to jest ekonomia a nie psorze psucie ekonomi w twoim
i magdalenkowym wykonaniu.kto ci tytół dał za jakie osiągnięcia?te 1,2 biljona dłógu publicznego?
za rozkradzenie 400 miljardów dolarów?za wypompowanie z polski następnych 450 miljardów dolarów?
za niewolctwo economiczne z szwani i usa? za 3 euro zamiast 10?1 z ekonomi....????
Zobacz więcej komentarzy (114)