Niemcy mają powody do zmartwień. Ale my też
Słabe dane z niemieckiej gospodarki. We wrześniu produkcja przemysłowa u naszych zachodnich sąsiadów spadła w stosunku do sierpnia o 1,1 procent. Tymczasem eksperci spodziewali się wzrostu na poziomie około pół procent.
Źródło zdjęć: © Jacek Bereźnicki
Główny ekonomista BPS TFI Krzysztof Wołowicz zwraca uwagę, że dane są słabe, ale tłumaczy je sytuacją partnerów gospodarczych Niemiec.
Według niego, podstawowym powodem jest spowolnienie gospodarcze w Chinach i spadek zamówień spoza strefy euro.
Ekspert dodaje, że ta sytuacja może wpłynąć także na polską gospodarkę, bo Niemcy są naszym głównym partnerem handlowym.
Produkcja przemysłowa liczona rok do roku wzrosła w Niemczech we wrześniu o 0,2 procent. To także znacznie poniżej oczekiwań ekspertów.