Z ogłoszeniem poziomu redukcji kartel wstrzymywał się do czasu zajęcia stanowiska przez nienależącą do tej organizacji Moskwę – informuje PAP.
Ustalenia zapadły podczas 175. sesji OPEC (Organizacji Krajów Eksportujących Ropę Naftową) w Wiedniu. Przed tym szczytem - w środę - odbyło się spotkanie komisji monitorującej, w skład której wchodzą ministrowie krajów zrzeszonych w kartelu i kilku innych producentów, w tym Rosji.
Arabia Saudyjska, nieformalny przywódca OPEC, nalegała na Rosję, by znacząco obniżyć wydobycie surowca i uniknąć nadpodaży, a tym samym zapobiec dalszym spadkom cen ropy.
WIDEOW 2019 ceny paliw wzrosną. "Nie ma możliwości, żeby koncerny nowy podatek wzięły na siebie"
Spadki te spowodowane są zwiększonym wydobyciem przez czołowych producentów. Od października ropa staniała o jedną trzecią i obecnie cena baryłki ropy typu Brent zeszła poniżej poziomu 60 dolarów.
Prezydent USA Donald Trump apelował w środę do krajów OPEC, by nie zmniejszały wydobycia i pozwoliły na dalszy spadek cen, co byłoby korzystne dla wzrostu gospodarczego w krajach wysoko rozwiniętych.
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez * dziejesie.wp.pl*