W poniedziałek Donald Trump zaatakował producenta samolotów Bombardier w mediach społecznościowych i zachęcał Amerykanów do rezygnacji z kanadyjskich samolotów. Jednocześnie nie przedstawił decyzji o konkretnych działaniach prawnych czy administracyjnych wobec firmy, a jego wpis zbiegł się w czasie z wejściem w życie kanadyjskich ceł odwetowych.
"Koniec ze sprzedawaniem Bombardierów". Wpis Trumpa na Truth Social
"Koniec ze sprzedawaniem Bombardierów w Stanach Zjednoczonych! Ich produkty nie są wystarczająco dobre!" – napisał Trump na swojej platformie społecznościowej Truth Social.
Prezydent USA argumentował też, że kanadyjski producent opiera się na rynku amerykańskim i – jak to ujął – "żyje z amerykańskich nabywców, amerykańskich firm, amerykańskich lotnisk i amerykańskich usług". W tym samym wywodzie zarzucił Kanadzie, że "blokuje" dostęp amerykańskim bankom i innym firmom.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Spór o dostęp do rynku i wątek Gulfstream
Trump ponownie oskarżył Kanadę o wykluczenie z rynku amerykańskiego producenta prywatnych odrzutowców Gulfstream. W informacji przytoczonej przez PAP wskazano jednak, że kanadyjski regulator nie dopuszcza części modeli do lotów przed przejściem przez nie pełnych testów.
W swoich wypowiedziach Trump łączył temat samolotów z szerszym wezwaniem do kupowania krajowych produktów. – Jeśli chcą naszego rynku, muszą to budować i przestać traktować Amerykę jako świnkę skarbonkę – powiedział prezydent USA.
Dodał też apel, by Amerykanie kupowali amerykańskie produkty, latali na amerykańskich samolotach, pili amerykański alkohol i napoje oraz "żeglowali na jeziorze Ameryka", jak Trump nazwał niedawno jezioro Ontario na granicy z Kanadą.
Brak formalnych kroków i tło ceł odwetowych
Trump nie ogłosił dotąd żadnych formalnych kroków przeciwko kanadyjskiej firmie. Jego wpis pojawił się w dniu wejścia w życie kanadyjskich ceł odwetowych w wysokości 50 proc., które były reakcją na wejście w życie amerykańskich ceł o analogicznej wartości.
Bombardier, którego siedziba znajduje się w Montrealu, to czwarty największy producent samolotów na świecie i firma specjalizująca się w produkcji samolotów biznesowych. Jej program samolotów regionalnych kupił Airbus, który od tamtej pory sprzedaje dawne CS 100 i CS 300 jako modele Airbus A220-100 i A220-300.
Źródło: PAP