Notowania

pgn
06-12-2017 (08:06)

Ceny gazu ostro spadły, ale nie w PGNiG. Wniosek do URE o utrzymanie taryf

Od początku roku ceny gazu na światowych giełdach mocno spadły. Na dodatek złoty umocnił się do dolara. PGNiG niezrażony tym wnioskuje do URE o utrzymanie taryf gazowych z marca bieżącego roku.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Magnascan/Pixabay.com/CCO)
Ceny gazu poszły w tym roku na świecie mocno w dół. Mimo to PGNiG wnioskuje o utrzymanie taryf dla krajowych odbiorców detalicznych

Od początku roku ceny gazu na światowych giełdach mocno spadły. Na dodatek złoty umocnił się do dolara. Niezrażony tym PGNiG wnioskuje do URE o utrzymanie taryf gazowych z marca bieżącego roku.

PGNiG Obrót Detaliczny złożyło do Urzędu Regulacji Energetyki wniosek o utrzymanie od 1 stycznia do 31 marca 2018 roku dotychczasowych cen za paliwo gazowe oraz stawek opłat abonamentowych - podało PGNiG w komunikacie.

Przypomnijmy, że w marcu URE zatwierdził wzrost cen w taryfie detalicznej o 1,6 proc. Wyższa taryfa obowiązuje do końca 2017 r.

Tymczasem ceny gazu ziemnego na świecie wyraźnie poszły w dół. Spadły w wycenie dolarowej aż o 21 proc. od grudnia ub.r. Nie dość tego, złoty bardzo się umocnił, bo aż o 15 proc. od początku roku. Łącznie cena gazu w złotych powinna więc teoretycznie spaść nawet o 32 proc.

Zobacz również: Ponad tysiąc złotych oszczędności na rachunkach. Policzyliśmy jak to zrobić

Nawet jeśli PGNiG kupuje większość gazu po wysokich cenach od Rosji wkontrakcie długoterminowym (obowiązuje jeszcze do 2022 roku) podpisanym przez Waldemara Pawlaka, to kontrakt rozliczany jest w dolarach, więc przynajmniej umocnienie złotego powinno podziałać na spadek cen. Okazuje się, że nic bardziej mylnego.

"Zgodnie ze złożonym wnioskiem, w przypadku jego pozytywnego rozpatrzenia oraz akceptacji przez Prezesa URE, taryfa PGNiG OD utrzymująca dotychczasowe stawki będzie obowiązywać w okresie od 1 stycznia 2018 roku do 31 marca 2018 roku. Nowa taryfa będzie stosowana jedynie wobec odbiorców w gospodarstwach domowych" - czytamy w komunikacie spółki.

Nawet cena gazu z Rosji nie może być już w pełni wymówką. W ostatnim raporcie kwartalnym PGNiG wskazuje, że z Rosji importuje już tylko 54 proc. gazu, a udział importu tańszego gazu skroplonego LNG wzrósł do 14 proc. od lipca do września b.r.

Nie wiadomo jeszcze, jaka będzie reakcja URE. Tak czy inaczej gazowy potentat zbiera w tym roku ekstra premię za utrzymanie cen. Zysk netto grupy PGNiG wzrósł do 2,5 mld zł w ciągu trzech kwartałów b.r. z 1,6 mld zł rok temu.

Tagi: pgn, pgnig, giełda, wiadomości, gospodarka, najważniejsze, gospodarka polska, giełda na żywo
Źródło:
WP Money
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
06-12-2017

Podziękujemy Tuskowiza drogi gaz. Sprzedał nas za karierę w UE (spółka Niemcy - Rosja).

06-12-2017

jsProsty sposób na okradanie społeczeństwa.

06-12-2017

hORnETPGNiG to monopolista który robi co chce z cenami. Łupi rodaków jak kiedyś Janosik "mościpanów" stosując zbójeckie metody .

Rozwiń komentarze (158)

Wybrane dla Ciebie