Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Sebastian Ogórek
Sebastian Ogórek
|

Polki zarabiają niewiele mniej niż Polacy. Przynajmniej tak wynika ze statystyk

85
Podziel się:

Tylko o niecałe 8 proc. różnią się zarobki Polek od Polaków. To jeden z najlepszych wyników w Unii Europejskiej. W niektórych krajach dysproporcje w pensjach kobiet i mężczyzn sięgają niemal 30 proc. Zupełnie inne wyniki prezentuje jednak indeks Gender Gap. Jak to jest więc z naszymi płacami?

Polki zarabiają niewiele mniej niż Polacy. Przynajmniej tak wynika ze statystyk
(Geoff Robinson Photography/REX)

Tylko o niecałe 8 proc. różnią się zarobki Polek od Polaków według Eurostatu. To jeden z najlepszych wyników w Unii Europejskiej. W niektórych krajach dysproporcje w pensjach kobiet i mężczyzn sięgają niemal 30 proc. Zupełnie inne wyniki prezentuje jednak indeks Gender Gap i wiele innych źródeł. Jak zatem jest z naszymi płacami?

Od kilku dni na portalach społecznościowych krążą statystyki dotyczące różnic w zarobkach w Unii Europejskiej. Według badań Eurostatu Polska jest na szóstym miejscu pod względem dyskryminacji płacowej kobiet. To bardzo dobry wynik i pozytywna informacja. Mężczyźni zarabiają u nas jedynie 7,7 proc. więcej. W sektorze publicznym ten odsetek spada nawet do 3,9 proc. Z równouprawnieniem na bankier są prywatni przedsiębiorcy - tu różnice dochodzą już do ponad 17 proc.

W sumie wyprzedzają nas tylko Rumuni, Luksemburczycy, Włosi, Belgowie oraz Słoweńcy. Tam różnice są jeszcze mniejsze - wynoszą nawet 4,5 proc. (Rumunia), co oznacza, że są praktycznie niezauważalne.

Na drugim końcu tego rankingu są Estończycy. W Tallinie różnica płac sięga aż 28 proc. Co ciekawe, zaraz za nimi znajdują się bogate kraje kojarzone raczej z równouprawnieniem kobiet.

Na przykład w Niemczech płace mężczyzn są większe od kobiecych aż o jedną piątą. Podobnie jest w Austrii czy w Wielkiej Brytanii. Nawet w Danii przekraczają 13 proc. Według danych Eurostatu, polscy pracodawcy dyskryminują płacowo kobiety mniej niż Szwedzi (13,8 proc.) czy Francuzi (15,5 proc.).

Eurostat przyznaje jednak, że dane te nie są do końca rzetelne. Urząd różnice mierzy w godzinowych stawkach, a więc nie wlicza premii, nagród czy dodatków sezonowych. Na przykład według innej metodologii, stosowanej przez polski GUS, dysproporcje w zarobkach obu płaci są już dużo większe.

„Przeciętne wynagrodzenie kobiet jest niższe niż wynagrodzenie mężczyzn - w październiku 2014 roku różnica ta wyniosła 764 zł. Mężczyźni osiągnęli wy­nagrodzenie o 9,1 proc. (o 374 zł) wyższe od średniego w skali kraju, natomiast ko­biety o 9,5 proc. (o 390 zł) niższe. W konsekwencji oznacza to, że przeciętne wyna­grodzenie kobiet było o 17 proc. niższe niż przeciętne wynagrodzenie mężczyzn” - wylicza GUS.

Warto też zwrócić uwagę na liczbę zatrudnionych w gospodarce kobiet. Tych jest dużo mniej niż mężczyzn, co też może być postrzegane jako dyskryminacja. Na przykład w Turcji pracuje tylko co czwarta kobieta.

„W IV kwartale 2015 r. wskaźnik zatrudnienia (udział ludności pracującej w ogólnej liczbie ludności w wieku 15 lat i więcej) wyniósł 52,6 proc., przy czym wskaźnik ten dla kobiet wynosił 45,2 proc., natomiast dla mężczyzn 60,6 proc.” - czytamy w raporcie Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej „Sytuacja kobiet i mężczyzn na rynku pracy w 2015 roku”.

Według danych Eurostatu w Szwecji pracuje ok. 75 proc. mężczyzn i 70 proc. kobiet w wieku produkcyjnym. W Niemczech to odpowiednio 76 i 66 proc. Nie dość więc, że zatrudnienie jest tam na dużo wyższym poziomie, to i różnice wśród kobiet i mężczyzn są mniejsze.

Dane Eurostatu może też zaburzać specyfika naszego rynku pracy. Na przykład działalność jednoosobowa czy kontrakty menadżerskie, które nie są liczone do średniego wynagrodzenia - to uwzględnia bowiem tylko zatrudnionych w firmach liczących powyżej 9 pracowników. Na przykład wśród prezesów i wiceprezesów polskich firm praktycznie nie ma reprezentantek płci pięknej.

Z danych Fundacja Liderek Biznesu wynika, że jedynie co dziesiąty członek zarządu spółek notowanych na giełdzie to kobieta. Nieco lepiej wygląda to na rynku NewConnect. Tam odsetek kobiet wzrasta do 14 proc. Co gorsza proporcje te nie zmieniają się od kilku lat.

Także opublikowany kilka dni temu raport Banku Światowego "Gender Gap" nie pozostawia złudzeń - mamy problem z równym traktowaniem kobiet na rynku pracy. Na 145 krajów zajmujemy dopiero 51. miejsce. Ranking mierzy nie tylko różnice w wynagrodzeniach, tu według Banku Światowego wypadamy fatalnie i zajmujemy dopiero 124. pozycję, ale także dyskryminację w dostępie do wysokich stanowisk, edukacji czy służby zdrowia.

Jak widać, wyliczenia Eurostatu nie pokazują całego obrazu sytuacji.

wiadomości
gospodarka
najważniejsze
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(85)
renk
6 lat temu
Niemka w lidlu na kasie zarabia 1500 euro to o czym tu pisac ,bzdury
bogu
6 lat temu
Ciekawe skąd się biorą tak uparcie lansowane , bzdurne stereotypy ? Co to znaczy , że Polki zarabiają mniej niż Polacy ? Ja nigdy sie z jakimkolwiek przejawem dyskryminacji sie nie spotkałem , chyba, że małe móżdżki porównują np zarobki dyrektora-mężczyzny i sprzątaczki-kobiety.
esu
6 lat temu
Bo tam gdzie w gospodarce dominują państwowe etaty pensje są bardziej równe. Co nie zrobisz to i tak nikogo to nie obchodzi, więc po co różnicować pensje. A tam gdzie liczy się realna gospodarka dostajesz tyle ile jest warta twoja praca. Masz większy mózg i mięśnie dostajesz więcej. Prosta piłka.
opo1199
6 lat temu
po co jest ten artykuł?: ano po to by pan redaktor Sebastian Ogórek autor artykułu, przekonał polki że nie mają aż tak źle w tej Polsce, na co i po co wyjeżdżać za pracą do niemiec jak tam kobiety zarabiają dużo mniej niż mężczyźni, źle mają natomiast,w swoich krajach, Niemki i Szwajcarki, a może niech redaktor napisze ilu polskich mężczyzn zarabia mniej od tych biednych Niemek i Szwajcarek
roger
6 lat temu
Ale bzdura - jak dane sa lipa, to sie na nie nie powoluje! Poza tym, przy tych badziewnych polskich zarobkach, nie ma 'potencjalu' na takie roznice jak na Zachodzie!
...
Następna strona