Państwa Unii Europejskiej uzgodniły, że sankcje wobec Iranu obejmą także osoby odpowiedzialne za blokowanie cieśniny Ormuz, jak przekazała we wtorek szefowa unijnej dyplomacji Kaja Kallas po spotkaniu ministrów spraw zagranicznych w Luksemburgu.
Nowe restrykcje mają dotyczyć działań, które utrudniają swobodę żeglugi na najważniejszym szlaku dla transportu surowców energetycznych.
Kaja Kallas zaapelowała również o wzmocnienie unijnej misji morskiej na Bliskim Wschodzie. Obecnie operacja chroni statki przed atakami rebeliantów Huti z Jemenu na Morzu Czerwonym.
DLA CIEBIENajwiększe błędy przy wysyłaniu CV i szukaniu pracy - Filip Sobel II Pierwsza Praca #6
Wcześniej państwa unijne nie zgodziły się, by rozszerzyć tę misję także na obszar cieśniny Ormuz. Po wtorkowym spotkaniu ministrowie skupili się więc na sankcjach i bezpieczeństwie żeglugi.
Blokada arcyważnego miejsca dla rynku ropy i gazu
Cieśnina Ormuz pozostaje w dużej mierze zamknięta od blisko dwóch miesięcy. Według informacji zawartych w materiale Iran ograniczył ruch po rozpoczęciu 28 lutego uderzeń USA i Izraela na jego terytorium.
W czasie pokoju ten szlak odpowiada za transport ok. jednej piątej światowych dostaw ropy i gazu skroplonego. Dlatego sytuacja w cieśninie Ormuz wpływa na globalne rynki energii i surowców.
Jak przypomniał Reuters, w ostatnich dniach przez cieśninę przepłynęło kilkanaście tankowców po krótkim ogłoszeniu jej otwarcia przez Teheran. Przedłużenie rozejmu stanęło jednak pod znakiem zapytania po przejęciu w niedzielę przez Stany Zjednoczone irańskiego statku handlowego i utrzymaniu amerykańskiej blokady portów Iranu.
Źródło: PAP