Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Na Białorusi podatek od "darmozjadów"

68
Podziel się:

Na Białorusi wykryto znacznie mniej osób które nie pracują i nie podejmują prób zatrudnienia, niż spodziewały się władze. Tym samym do miejscowego budżetu wpłyną mniejsze pieniądze z przyjętego półtora roku temu dekretu prezydenta.

Na Białorusi podatek od "darmozjadów"
(Kacharava/iStockphoto)

Wprowadzony dekretem prezydenta Białorusi nowy przepis przewidywał, że osoby które nie przepracowały pół roku kalendarzowego i nie poszukiwały pracy, powinny zapłacić specjalny podatek. Obecnie wynosi on równowartość ponad 800 złotych rocznie. Władze oceniały liczbę takich osób na około pół miliona. Jednak w praktyce okazało się, że dotychczas jest ich tylko 50 tysięcy, czyli 10 razy mniej.

Gazeta internetowa "Nawiny" pisze, że ekonomiści wątpią w skuteczność wprowadzenia podatku od darmozjadów - jak się go potocznie nazywa. Z ujawnionej liczby takich osób, część nie zapłaci podatku, gdyż nie ma na to pieniędzy. Część osób trudno będzie znaleźć gdyż mieszkają w innym miejscu niż są oficjalnie zameldowani.

Ekspert Aleksander Czubrik uważa, że obecnie władze powinny zajmować się tworzeniem dobrego klimatu dla rozwoju biznesu, a nie walką z ludźmi, którzy oficjalnie nigdzie nie pracują i nie poszukują pracy.

wiadomości
gospodarka
gospodarka światowa
KOMENTARZE
(68)
WYRÓŻNIONE
Ted
9 lat temu
A u nas dla takich patoli nagroda 500+, a kara dla pracujących - utrzymywanie patoli i praca na ich telewizory.
anti sejm it
9 lat temu
Uwaga w Polsce żyje 620.000 darmozjadów, część zupełnie normalnie mogła by pracować jako księgowi, sekretarki, a teraz wykonują pracę zupełnie zbędną o nazwie tzw. urzędnik państwowy
rus
9 lat temu
w polsce cale spoleczenstwo sklada sie na darmozjadow w polityce a w zamia oni nas okradaja
...
Następna strona