Nie ma podatku detalicznego, będzie od sklepów wielkopowierzchniowych
Źródło zdjęć: © East News/Andrzej Zbraniecki
Rząd zamiast podatku dla wszystkich sklepów opodatkuje tylko te największe - wynika ze słów ministra finansów Pawła Szałamachy. Tym samym czołowa obietnica PiS wraca do swoich korzeni. To właśnie rezygnacja z kryterium powierzchni na korzyść dochodu sprawiło, że podatek nie dał jeszcze budżetowi państwa ani złotówki. Polskie firmy pomysł już jednak krytykują.