Podatek od hipermarketów nie tylko w Polsce. Zobacz w jakich krajach obowiązuje

Dziś przedstawiciele około 100 firm rozpoczęli konsultacje z rządem. Projekt opodatkowania sklepów wielkopowierzchniowych nie jest jednak autorskim pomysłem PiS.które państwa zdecydowały się na opodatkowanie dużych sieci handlowych i na jakich warunkach.

Obraz
Źródło zdjęć: © Davizro Photography
Mieszko Rozpędowski

Od 1 marca 2016 r. w Polsce ma obowiązywać podatek od sieci handlowych – zapowiada Minister Finansów. W piątek przedstawiciele około 100 firm rozpoczęli w tej sprawie konsultacje z rządem. Projekt opodatkowania sklepów wielkopowierzchniowych nie jest jednak autorskim pomysłem PiS. Podobne rozwiązania wprowadzano w innych krajach.

aktualizacja 12:30

Węgry

Politycy PiS, mówiąc o podatku od hipermarketów często powołują się na rząd Wiktora Orbana, który już we wcześniejszych latach w 2014 roku wprowadził w swoim kraju podobne rozwiązanie.

- Jeden z pomysłów, który pojawił się na Węgrzech w 2014 r. to była progresywna "opłata za urzędową kontrolę żywności" – wyjaśnia Mieczysław Gonta z PwC. – Jej maksymalna wartość wynosiła 6 proc. Opłata i jej stawka miała być zależna od poziomu obrotu, jaki dana sieć handlowa generuje na Węgrzech. Podobny mechanizm jest dyskutowany w Polsce, przy czym należy zwrócić uwagę, iż w Polsce mowa jest o podatku, a nie opłacie, a to dwa odmienne narzędzia fiskalne – dodaje ekspert.

Węgierską taksę nazywano "podatkiem Tesco", ponieważ to brytyjska sieć handlowa - z rocznymi przychodami przekraczającymi 300 mld forintów - miała być głównym podatnikiem.

Tak się nie stało – opłatą w lipcu 2015 r. zainteresowała się Komisja Europejska, która stwierdziła, że progresywny podatek obrotowy na Węgrzech może być niezgodny z unijnym prawem.

- Komisja Europejska stwierdziła, że opłata za kontrolę żywności nie powinna być aż tak znacznie zróżnicowana ze względu na wysokość obrotu – tłumaczy Mieczysław Gonta z PwC. - Dodatkowo mogła ona naruszać unijne przepisy o pomocy publicznej.

Szybka reakcja Brukseli doprowadziła do tego, że rząd Wiktora Orbana nie zdążył ściągnąć dodatkowej daniny od hipermarketów w proponowanym pierwotnie kształcie. Węgry same podjęły decyzję o wycofaniu się ze swojego pomysłu. Progresywna skala opłaty zastąpiona została jej jednolitą stawką dla wszystkich sklepów w wysokości 0,1 proc. wartości sprzedaży netto.

Francja

Do Francji Komisja Europejska nie miała zastrzeżeń. W 2010 roku wprowadzono tam tzw. Tascom, czyli podatek od lokali użytkowych. Opłata obejmuje największe sieci handlowe i ma na celu ochronę mniejszych przedsiębiorstw. Jak podaje rządowy "Service Public" - Tascom nie jest podatkiem wyłącznie od hipermarketów. Obejmuje wszystkie lokale oferujące sprzedaż detaliczną o powierzchni większej niż 400 metrów kwadratowych i obrotach przekraczających 460 tys. euro rocznie.

Z obowiązkowej daniny wyłączone są sklepy otwarte przed 1960 rokiem oraz wszystkie lokale, których roczny obrót jest nie większy niż 460 tys., a powierzchnia handlowa mniejsza niż 400 metrów kwadratowych. Podatek jest naliczany od rocznych obrotów przypadających na metr kwadratowy lokalu.

Dla sklepów, których roczny obrót w przeliczeniu na metr nie przekracza 2999 euro, podatek wynosi 5,74 euro za każdy metr kwadratowy. Sieci handlowe, których roczne obroty w przeliczeniu przekraczają 12 tys. euro na metr kwadratowy płacą już 34,12 euro za każdy metr powierzchni sklepu.

Hiszpania

Indywidualne rozwiązania obejmujące opodatkowanie dużych placówek handlowych wprowadzono w Hiszpanii, jako podatek regionalny naliczany od powierzchni lokali handlowych powyżej 2,5 tys. metrów kwadratowych.

- Francuska i hiszpańska koncepcja przypomina nieco podatek od nieruchomości - wyjaśnia Mieczysław Gonta, ekspert PwC. – Dodatkowo, jej celem jest przeciwdziałanie wielkopowierzchniowym sieciom handlowym i wspieranie lokalnych przedsiębiorstw.

Górną granicę stawki podatkowej ustalono na kwotę 17,42 euro za metr kwadratowy. Z daniny wyłączono pojedyncze przedsiębiorstwa, zajmujące się handlem pojazdami, materiałami budowlanymi, przemysłowymi, maszynami i ogrodnictwem.

Jak podaje hiszpański "La Razon", do 2013 roku podatek wprowadzono w sześciu regionach Hiszpanii. Najbardziej restrykcyjna wobec licznie powstających hipermarketów była społeczność Katalonii. W 2013 roku władze zarobiły około 37 mln euro na opodatkowaniu tamtejszych placówek handlowych.

W innym regionie - Aragonii - podatek wprowadzono w 2006 roku, ale duże sklepy odmówiły uiszczania opłaty, podważając legalność ustanowionego prawa i deklarując zapłatę dopiero po orzeczeniu trybunału. Skargę na opłatę złożyło Krajowe Stowarzyszenie Dużych Firm Dystrybucyjnych w Hiszpanii, tłumacząc że to dyskryminacja podatkowa, a opłata może stanowić niedozwoloną pomoc publiczną dla małych firm.

Dopiero wtedy sprawą zainteresowała się Komisja Europejska. W 2015 roku zakwestionowała hiszpański podatek, żądając jego modyfikacji lub zniesienia. Według Brukseli lokalna taksa nie powinna faworyzować mniejszych przedsiębiorców. W części regionów podatek zniesiono.

Wielka Brytania

Własne rozwiązania dotyczące opodatkowania dużych sieci handlowych próbowano zastosować także w Wielkiej Brytanii. Jak podaje firma PwC, w Irlandii Północnej oraz w Szkocji na lata 2012-2015 roku wprowadzono obowiązujący niektóre sieci handlowe dodatkowy podatek będący elementem systemu opodatkowania nieruchomości biznesowych. W Anglii i Walii analogiczny podatek od sieci handlowych zatrzymał się na etapie pomysłu i póki co niewiele wskazuje na możliwość jego skutecznego wprowadzenia.

Polska

- Polskiemu rządowi przyświecają dwa cele wprowadzenia podatku od sieci handlowych – wyjaśnia Mieczysław Gonta. - Pierwszy to cel fiskalny – zwiększenie wpływów do budżetu państwa, drugi to wsparcie polskich sieci handlowych, a co za tym idzie, wpływ na funkcjonującą, zdaniem rządu, niewłaściwie konkurencję na tym rynku - dodaje.

Minister Finansów Paweł Szałamacha oszacował, że wpływy z podatku od hipermarketów zasilą budżet kwotą około 2 mld zł rocznie. Premier Beata Szydło zapowiedziała, że szczegóły rządowego projektu zostaną przedstawione po konsultacjach z przedstawicielami organizacji handlowych.

Wcześniej, ze wstępnego projektu ustawy o podatku od sieci handlowych wynikało, że nowa taksa miała obejmować wszystkie sklepy o powierzchni większej niż 250 metrów kwadratowych.

Przed dzisiejszymi konsultacjami przedstawiciele parlamentarnego zespołu ds. przedsiębiorczości i organizacji zrzeszających rodzimych handlowców stwierdzili, że ww. próg powierzchni sklepu nie pozwala na realizację celu wsparcia konkurencji na rynku, gdyż silne, zagraniczne podmioty operują także poprzez placówki o małych powierzchniach. Konsekwentnie zaproponowano, iż sieci handlowe powinny płacić podatek nie od powierzchni, ale progresywnie od obrotu.

Wybrane dla Ciebie
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"
Znów nagły zwrot ws. Ormuzu. Iran ogłosił decyzję. "Ścisła kontrola armii"