Prace nad projektem Narodowego Programu Zdrowia nadal trwają

Nie zakończyły się jeszcze prace nad projektem Narodowego Programu Zdrowia i potrwają one do pierwszych tygodni 2016 r. - poinformował resort zdrowia. Zgodnie z zapowiedzią ministra Konstantego Radziwiłła do programu dopisane zostaną zadania dotyczące zdrowia prokreacyjnego.

Obraz
Źródło zdjęć: © sirigel/pixabay

Narodowy Program Zdrowia (NPZ) jest wydawany na podstawie już obowiązującej ustawy o zdrowiu publicznym. Pierwszy NPZ obejmie lata 2016-2020. Na jego realizację w 2016 r. z budżetu państwa zostanie przeznaczone ok. 140 mln zł.

Konsultacje społeczne i uzgodnienia międzyresortowe projektu NPZ zakończyły się 16 grudnia, jednak - jak poinformowało ministerstwo zdrowia - nadal spływają liczne uwagi i resort rozpatruje propozycje zmian lub uzupełnienia projektu.

Rzeczniczka resortu zdrowia Milena Kruszewska zapowiedziała, że projekt zostanie przekazany pod obrady Komitetu Stałego Rady Ministrów w pierwszych tygodniach nowego roku.

W projekcie przygotowanym jeszcze przez poprzednie kierownictwo resortu określono pięć celów operacyjnych NPZ, które dotyczą: zdrowego odżywiania, zdrowia psychicznego, zdrowia osób starszych, ograniczenia stosowania używek oraz narażenia na środowiskowe i biologiczne czynniki ryzyka.

Minister zdrowia Konstanty Radziwiłł w połowie grudnia zapowiedział, że dopisany zostanie jeszcze szósty cel: zdrowie prokreacyjne. Jego zdaniem sprawa niepłodności Polaków była postrzegana przez poprzedni rząd tylko w kontekście zapłodnienia pozaustrojowego, co - w jego opinii - było błędem. "Chcielibyśmy to rozwinąć w sposób kompleksowy" - zadeklarował.

Zadania określone w NPZ mają dwojaki charakter. Pierwsza grupa zadań to zadania własne administracji rządowej i samorządowej, które wynikają z ich kompetencji ustawowych. Druga grupa zadań obejmuje nowe, dodatkowe interwencje, które wymagają wsparcia finansowego ze środków przewidzianych na realizację NPZ.

Działania zaproponowane w ramach każdego z celów operacyjnych NPZ to przede wszystkim promocja zdrowia (czyli edukacja zdrowotna oraz polityka prozdrowotna) i profilaktyka (kierowana do ogółu społeczeństwa, do grup o zwiększonym ryzyku oraz zapobieganie powikłaniom).

Za koordynację Programu odpowiedzialny będzie minister zdrowia, wspierany przez Komitet Sterujący Narodowego Programu Zdrowia, który będzie koordynował działania i rozwiązywał problemy związane z realizacją NPZ. Realizacja zadań będzie monitorowana przez Radę do Spraw Zdrowia Publicznego, składającą się m.in. z przedstawicieli prezydenta, administracji publicznej oraz pracodawców i organizacji pozarządowych.

Autorzy projektu NPZ wskazują, że chociaż stan zdrowia Polek i Polaków w ostatnich dziesięcioleciach nieustannie się polepsza, to jednak umieralność i przeciętna długość życia wciąż są na poziomie gorszym niż średnia UE. Społeczeństwo jest obciążone chorobami cywilizacyjnymi, które w znacznej mierze są efektem prowadzonego stylu życia. Tymczasem z danych Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) wynika, że nawet 80 proc. chorób sercowo-naczyniowych i 40 proc. nowotworów można skutecznie zapobiec, redukując narażenie na czynniki ryzyka.

W 2011 r. całkowite koszty chorób sercowo-naczyniowych wyniosły 42 mld zł. Szacuje się, że w kolejnych latach koszty te będą rosły i w 2030 r. wyniosą 93 mld zł. Corocznie 1,5 mln Polek i Polaków jest hospitalizowanych z powodu otyłości, a leczenie jej i związanych z nią powikłań pochłania aż 21 proc. budżetu przeznaczonego na ochronę zdrowia (tj. 14,5 mld zł). Szacuje się również, że nawet co piąty zgon w Polsce jest efektem palenia tytoniu.

Szybko rosnące koszty opieki zdrowotnej autorzy projektu NPZ zestawiają z niekorzystnymi prognozami demograficznymi, które to czynniki w istotny sposób będą determinować przyszły rozwój gospodarczy. W 2013 r. w wieku produkcyjnym było ponad 24 mln Polaków, a w 2050 r. będzie to już tylko 19 mln. "Zatem tak istotna jest dbałość o dobry stan zdrowia osób, które będą przyczyniać się do podtrzymania i rozwoju gospodarki" - czytamy w uzasadnieniu projektu.

Realizacja zadań przewidzianych w ustawie i NPZ ma przyczynić się m.in. do zmniejszenia odsetka palących o 2 proc. do 2020 r. i osób nadużywających alkoholu o 10 proc. do 2025 r. Do tego samego roku ma być również zatrzymany wzrost otyłości i cukrzycy, a odsetek osób nieuprawiających aktywności fizycznej ma się zmniejszyć o 10 proc.

Długofalowym efektem NPZ ma być wydłużenie w 2030 r. trwania życia mężczyzn do 78 lat i kobiet do 84 lat, a także zmniejszenie różnicy w przeciętnej długości życia między kobietami a mężczyznami z 8 lat do 6 lat.

Wybrane dla Ciebie
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Będą badać jakość życia. GUS apeluje do Polaków
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Rozbudowa autostrady A2. Krytyczny moment dla terminu rozpoczęcia prac
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Wiercenie za ścianą. Polacy planują remonty. Ruszą wiosną i latem
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Gotowy na "wielką umowę" z USA. Łukaszenka spotka się z Trumpem?
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Sześciu chętnych do budowy pierwszego odcinka kolei dużych prędkości
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Ceny najmu mieszkań spadają. Oto co się dzieje na rynku
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia