Największa reforma podatkowa od uzyskania niepodległości. Indie wprowadzają najwyższy na świecie VAT
28 procent wynosi podstawowa stawka podatku od towarów i usług, obowiązującego w Indiach od lipca tego roku. Nigdzie indziej nie jest on tak wysoki.
Nie oznacza to jednak, że Hindusów czekają same podwyżki. Nowy VAT zastępuje bowiem szereg wcześniej stosowanych, skomplikowanych podatków. Po jego wprowadzeniu część produktów może nawet stanieć.
Wprowadzona 1 lipca reforma to największa zmiana w podatkach od czasów uzyskania niepodległości. Przymiarki do niej trwały w sumie 17 lat ). Nowy VAT zastępuje 15 działających do tej pory danin, nakładanych przez państwo lub poszczególne regiony. Cel? Zwiększyć wpływy do budżetu i przyspieszyć rozwój gospodarczy.
Choć premier Narendra Modi zapewnia, że to "dobry i prosty podatek", na razie w Indiach trwa zamieszanie. Statystyczni mieszkańcy nie wiedzą dokładnie, jak on wpłynie na grubość ich portfeli. Podkreślają jednak, że ufają premierowi i wierzą, że zmiany przyniosą coś dobrego. Na tej niepewności chce skorzystać między innymi branża motoryzacyjna, która kusi klientów promocjami.
Znany inwestor Jim Rogers w rozmowie z Business Standard ocenia, że reforma podatkowa to duża zmiana na plus. Takiego samego zdania są eksperci przepytani przez CNBC. Zmiany mają zmniejszyć szarą strefę i pozwolą na szybszy rozwój kraju.
Podsumowanie tego, jak zmienią się ceny poszczególnych towarów, opublikował w poniedziałek "The Times of India". Według portalu stanieją między innymi ser, słodycze, mydło, lody i bilety lotnicze w klasie ekonomicznej.
Zobacz też: ceny w Polsce prawie najniższe w Unii
Droższe będą za to między innymi napoje, czekolada czy guma do żucia, ale przede wszystkim - sprzęty RTV i AGD. Na liście są telewizory, lodówki, klimatyzatory czy pralki. Więcej trzeba będzie też zapłacić za wiele usług, w tym chociażby wizytę w pralni, u kosmetyczki czy za reklamę. Bez zmian mają za to zostać ceny mleka, owoców, chleba czy ryżu.
Podstawowa stawka nowego podatku VAT to 28 proc. Jest ona najwyższa na świecie - podaje portal The Quint. Nawet w znanych z wysokich podatków krajach skandynawskich stawka nie dochodzi do tego poziomu. W Danii, Szwecji i Norwegii wynosi ona 25 proc. Z kolei na Węgrzech, które były dotychczasowymi rekordzistami, jest to 27 proc. Dla porównania - w Polsce podstawowa stawka to 23 proc.
Reforma w Indiach wprowadzone zostały też stawki obniżone - 18, 12, 5, 3 proc. Część produktów będzie też zwolniona z VAT-u. Dodatkowym podatkiem zostaną z kolei obłożone luksusowe samochody, tytoń i napoje gazowane. W sumie stawka daniny sięgnie w ich przypadku około 40 proc.