Notowania

Zespół ds. reparacji pracuje, by "Niemcy usiedli do stołu". Spotkanie w KPRM-ie

- Kluczowe jest to, by Niemcy usiedli do stołu - powiedział w środę Arkadiusz Mularczyk i zapowiedział, że podjęte zostaną konkretne działania w tej sprawie. Wygląda na to, że coś rzeczywiście się dzieje. W czwartek rano przedstawiciele kilku resortów i instytucji spotkali się w Kancelarii Premiera Rady Ministrów.

Podziel się
Dodaj komentarz
(Maciej Luczniewski/REPORTER)
Cicha dyplomacja prowadziła do tego, że Polacy nie dostali nic od państwa niemieckiego - uważa Arkadiusz Mularczyk, przewodniczący zespołu ds. reparacji

- Kluczowe jest to, by Niemcy usiedli do stołu - stwierdził Arkadiusz Mularczyk i zapowiedział, że podjęte zostaną konkretne działania w sprawie wojennych reparacji. Wygląda na to, że coś rzeczywiście się dzieje.

W czwartek Kancelarii Prezesa Rady Ministrów spotkali się przedstawiciele MON, MKiDN, MF, MSZ, ZUS, IPN, GUS, Archiwów - dowiadujemy się z Twittera posła PIS Arkadiusza Mularczyka. Tematem spotkania była współpraca z zespołem ds. reparacji, którego Mularczyk jest przewodniczącym.

Niemcy zniszczyli stolicę podczas wojny. Oto co warszawiacy sądzą o odszkodowaniu

Poseł był też gościem programu "Fakt Opinie", gdzie tłumaczył, dlaczego - według niego - reparacje nam się należą.

- W sytuacji, gdzie morduje się sześć milionów Polaków, drugie sześć z Polski po prostu ubywa, 40 proc. majątku narodowego po prostu się niszczy, wywozi się miliony wagonów z dobrami kultury z narzędziami pracy (...) to jako prawnik, adwokat, ja takiej sytuacji w historii świata nie znam - powiedział poseł.

- To jest jedyna sytuacja w historii, kiedy jedno państwo demoluje, niszczy drugie państwo, po czym wzbogaca się na zrabowanym majątku, który znajduje się teraz w domach niemieckich i mówią "jak zwrócicie się do nas o reparacje, to się pogniewamy" - dodał.

Mularczyk tłumaczył też, że "cicha dyplomacja prowadziła do tego, że Polacy nie dostali nic od państwa niemieckiego".

- Z całym szacunkiem, to Niemcy mają problem - powiedział.

Parlamentarny zespół ds. oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec za szkody wyrządzone w trakcie II wojny światowej, zwany zespołem ds. reparacji, powołano z inicjatywy PiS.

- Chcemy rozpocząć prace w polskim parlamencie, których celem jest analiza oszacowania wysokości odszkodowań należnych Polsce od Niemiec, chcemy też mieć jasność co do ścieżek prawnych dochodzenia tych roszczeń - powiedział w rozmowie z"Rzeczpospolitą" Arkadiusz Mularczyk.

Zespół ma charakter otwarty. To znaczy, że nie ma wyznaczonej daty, kiedy uzyska konkretne rezultaty swoich działań. Według regulaminu członkowie tworzą "niepolityczną grupę, zainteresowaną obiektywnym oszacowaniem wysokości szkód poniesionych przez Polskę w wyniku działań niemieckich w trakcie II wojny światowej".

Tagi: reparacje, wiadomości, gospodarka, gospodarka polska, najważniejsze
komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
27-10-2017

StefanNie rozumiem ludzi którzy drwią, kpią, pozbawiają sensu, moralnej i prawnej racji stanowiska domagania się reparacji/odszkodowań/zadośćuczynienia. 1. … Czytaj całość

27-10-2017

nie DYPLOmatołkomPanie pośle temat zastępczy ,takie sprawy uzgadnia sie w dyplomacji od czego mamy w Berlinie Pana TW Wolfganga ?

27-10-2017

realnypanie Mule Mularczyk, problem to masz pan z komunikacją tej jednej samotnej komórki w mózgu.

Rozwiń komentarze (33)