Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

Polacy pokochali inwestycje w sztukę. W zeszłym roku wydali na to 138 mln zł

4
Podziel się:

Równo 138 mln zł - tyle Polacy wydali w 2017 roku na dzieła sztuki oraz antyki. Coraz większą popularnością cieszy się tu handel internetowy - ten wzrósł o ponad 5 proc.

W Polsce handluje dziełami się głównie w Warszawie.
W Polsce handluje dziełami się głównie w Warszawie. (Sam Howzit/Flickr/CC BY 2.0)

Zdecydowanie najczęściej wybierane jest malarstwo. Pieniądze wydane na obrazy stanowią aż 65 proc. kwoty za wszystkie sprzedane dzieła oraz antyki - wynika z danych GUS. Równo połowa ze sprzedanych obrazów zalicza się do malarstwa dawnego, a więc pochodzącego sprzed 1945 r., a druga połowa to dzieła twórców współczesnych.

* Tajemnica obrazu "Dama z gronostajem". Zobacz wideo: *

**

**

Za 10 proc. ogólnej sprzedaży dzieł odpowiada rzemiosło artystyczne, a za 9 proc. - rzeźby oraz instalacje. Natomiast tylko 1 proc. sprzedanych dzieł to fotografie. Wciąż najpopularniejszym kanałem sprzedaży takich przedmiotów są aukcje - w ten sposób sprzedaje się 47 proc. dzieł. Sprzedaż 42 proc. dzieł sztuki odbyła się natomiast w tradycyjnych placówkach handlowych. E-handel sztuką, co prawda rośnie dynamicznie, ale jest odpowiedzialny za zaledwie 9 proc. ogólnej sprzedaży.

Łącznie w Polsce handlem sztuką oraz antykami zajmuje się 213 podmiotów. Aż 43 z nich działają w Warszawie. Najwięcej dzieł sprzedaje się właśnie w stolicy i okolicach. Region centralny kraju jest odpowiedzialny za 55 proc. ogólnej kwoty sprzedaży, czyli za 76 mln zł. Natomiast we wschodnich województwach kraju sprzedano w 2017 r. łącznie dzieła za zaledwie 1,6 mln zł.

* * Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl * *

wiadomości
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(4)
hehehe
5 lata temu
szukają głupców heheheee
Zaniepokojony
5 lata temu
Tzw. "dzieło sztuki" jest tyle wart ile chce zapłacić za nie kupiec. Według mnie nie więcej niż cena materiałów i ewentualnie czas namalowania. To wszystko. Natomiast ta cała otoczka i wyceny to są bańki spekulacyjne gorsze niż Amber Gold. Życzę powodzenia kupującym.
azka
5 lata temu
jaki kraj takie "dzieła", najlepiej widać to na allegro gdzie nadal są one sprzedawane jawnie kradzione ,bez certyfikatów itd. W tym paserstwie przodują sprzedawcy-kobiety bo ich prokuratura boi się ścigać
Bogaty
5 lata temu
Ja tam na śmieciach tyle sie dorobiłem ze se damę z tchórzofretką kupie.