Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie
Senat utrwali spółdzielcze patologie? Ustawa na finiszu

Senat utrwali spółdzielcze patologie? Ustawa na finiszu

Fot. PixabyPublic Domain

Senat rozpatrzy we wtorek nowelizację ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Wszystko wskazuje na to, że mimo zmian w prawie prezesi spółdzielczego betonu mogą spać spokojnie, bowiem nikt nie podważy skostniałego systemu.

Spółdzielcy znów pozostawieni sami sobie. Nowelizowana ustawa miała m.in. ukrócić możliwość manipulowania głosami podczas walnych zgromadzeń i dać faktyczną możliwość decydowania o sprawach spółdzielni jej członkom, czyli osobom posiadającym prawo do lokalu.

Tymczasem ustawodawcy w przepisach pozostawili lukę. Pozwala ona na to, aby prezesi spółdzielni mogli przeforsowywać swoje decyzje nawet wbrew opinii mieszkańców – alarmuje "Dziennik Gazeta Prawna". W jaki sposób?



Chodzi o kontrowersyjny zapis w nowelizowanej ustawie: "Członkiem spółdzielni może być osoba fizyczna, choćby nie miała zdolności do czynności prawnych lub miała ograniczoną zdolność do czynności prawnych, której przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu mieszkalnego, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, prawo odrębnej własności lokalu, roszczenie o ustanowienie odrębnej własności lokalu, zwane dalej ekspektatywą, lub która ubiega się o ustanowienie spółdzielczego lokatorskiego prawa do lokalu mieszkalnego lub odrębnej własności lokalu, albo będąca założycielem spółdzielni".

Oznacza on, że członkiem spółdzielni może zostać osoba, która dopiero ubiega się o prawo do lokalu. Jak pisze "DGP", to wystarczy, by "ludzie prezesa" złożyli do spółdzielni odpowiednie wnioski o przyznanie im lokalu i mieli wpływ na omawiane sprawy. Daje też możliwość, żeby dodatkowymi głosami prezes mógł wpłynąć na wyniki głosowań w walnych zgromadzeniach.

Nowelizacja miała być realizacją wyroku Trybunału Konstytucyjnego, który wskazywał, kto właściwie może być członkiem spółdzielni mieszkaniowej. Według orzeczenia, osoby, które "nie mają interesu polegającego na zaspokajaniu ich potrzeb mieszkaniowych lub polegających na dostarczaniu lokali o innym przeznaczeniu przez daną spółdzielnię mieszkaniową, a więc którym nie przysługuje spółdzielcze lokatorskie prawo do lokalu, spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu, prawo odrębnej własności lokalu lub ekspektatywa odrębnej własności lokalu – nie mogą być jej członkami".

W uproszczeniu chodziło o to, aby osoby nieposiadające prawa do mieszkania (czy też innego lokalu w spółdzielni) nie mogły być jej członkami, a co za tym idzie - nie mogły decydować o sprawach z nią związanych.

Mimo wielu uwag ze strony stowarzyszeń spółdzielczych ani rząd, ani Sejm nie wzięli pod uwagę głosu ludzi – pisze "DGP". Senacka komisja zasugerowała z kolei przyjęcie uchwalonego przez izbę niższą aktu bez żadnych poprawek.

Przeczytaj także nasz materiał o planach likwidacji spółdzielni mieszkaniowych.

Czytaj także
Polecane galerie
Andrzej
2017-07-19 09:05
Ten artykuł to manipulacja, czy brak wiedzy?
Starszy Czł i Może
2017-07-19 09:01
VECTRA to PASOŻYT który OSZUKUJE ... CIEBIE !

Dogadała się ze spółdzielnią mieszkaniową i przejęła Kompletną Kontrolę i władzę nad linią antenową w blokach na osiedlu.
Za przyzwoleniem tzw. władz spółdzielni CELOWO DOPROWADZILI DO DEGRADACJI Anten Zbiorczych po to, aby mieszkańcy bloku byli ZALEŻNI od Vectry!
Jeśli już Vectra korzysta z sieci antenowej w blokach to powinna BEZ ŻADNEJ OPŁATY zapewnić w gniazdkach antenowych normalny sygnał TV naziemnej czyli co najmniej 25 kanałów w standardzie CYFROWYM, 2 kanały w HD.
To jest Bez łaski i to się NALEŻY mieszkańcom jak przysłowiowa psu zupa. Opłata może być tylko za kanały nadawane satelitarne.
Tymczasem Vectra dogadała się z tzw. Zarządem Spółdzielni i KAŻĄ SOBIE PŁACIĆ ZA dostęp do kanałów ... DARMOWYCH zwykłej TV naziemnej!
Przecież to jest GRANDA !
Jak się pójdzie do Spółdzielni to jej PRACOWNICY KŁAMIĄ w nadziei, że rozmawiają z kimś kto nie ma pojęcia o temacie i w ten sposób próbują ludzi zniechęcić do jakiejkolwiek ingerencji w stan obecny.
Siec linii antenowej w bloku zakończonej gniazdkiem antenowym w mieszkaniu JEST częścią infrastruktury mieszkań które są PRYWATNA WŁASNOŚCIĄ właściciela.
Jeśli mieszkania są wykupione jako własne to Vectra jako PRY. WACIARZ który korzysta z własności prywatnej powinna płacić ludziom za korzystanie z tej linii, bo to własność prywatna, a nie ludzie im !
TAK jest za przyzwoleniem tzw. władz Spółdzielni Mieszkaniowych!
NIE PODPISUJCIE ŻADNYCH UMÓW Z VECTRĄ BO TO PASOŻYT KTÓRY OSZUKUJE CIEBIE i żyje Twoim Kosztem.
Teraz jest ponad 25 kanałów z TV naziemnej w jakości cyfrowej. To jest WIĘCEJ niż normalny człowiek uczący się/ pracujący jest w stanie skonsumować.
Zajęli obszar Spółdzielni Mieszkaniowych gdy ludzie chcieli TV satelitarną i z TV naziemnej było mała kanałów. Te czasy dawno minęły!
Vectra teraz będzie siedzie  w spółdzielniach do końca świata i ... "kręcić Lody" - pobierać opłaty za to co JEST ZA DARMO.

Vectra powinna BEZ łaski i BEZ żadnych opłat w udostępnić w sieci antenowej w blokach sygnał TV Wszystkich kanałów z TV Naziemnej, a tego NIE ROBI ! tylko każe sobie za dostęp do tych kanałów DODATKOWO płacić !
KOPIOWAĆ TO GDZIE TYLKO SIĘ DA.
ja
2017-07-19 08:31
państwowe instytucje i spółki dają możliwości wypływu kasy - wysokie zarobki dla kolesi, odprawy, nagrody, sponsorowanie, fundacje, dotacje itp. Dla ratowania miejsc pracy marnuje się publiczne pieniądze i ciągle dokłada do przynoszących straty firm. Tak m.in. robi się z kopalniami kosztem spółek energetycznych, w których mamy udziały przez OFE. Dlatego takie spółki są wysoce ryzykowne i mało dochodowe. Słyszeliście o ksi ążce ,,Jak stwozryć system transakcyjny do inwestowania na giełdize". Ostatnio opisany w niej system pozwolił zarobić 20 procent.
Pokaż wszystkie komentarze (39)