Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

WAŻNE:
GUS podał najnowsze dane o bezrobociu

Padł rekord. Średnie wynagrodzenie blisko 5 tysięcy złotych

Padł rekord. Średnie wynagrodzenie blisko 5 tysięcy złotych

Najnowsze wyniki muszą cieszyć minister Rafalską odpowiedzialną za rynek pracy i premiera Morawieckiego. Fot. east news/ Tomasz Jastrzebowski/REPORTER
Najnowsze wyniki muszą cieszyć minister Rafalską odpowiedzialną za rynek pracy i premiera Morawieckiego.

Tak dobrze na rynku pracy jeszcze nie było. Przeciętna wysokość wynagrodzenia w średnich i dużych firmach wyniosła w grudniu 4 973,73 zł brutto, a więc na rękę około 3 531 zł - podał właśnie GUS. Poprzedni rekordowy wynik sprzed roku był niższy aż o 338 zł brutto.

Jak co roku grudzień jest miesiącem, w którym statystyki wynagrodzeń idą bardzo mocno w górę. W firmach zatrudniających co najmniej 10 osób średnia pensja wyniosła 4 973,73 zł brutto, a więc o 7,3 proc. więcej niż rok wcześniej.

Dane te są nawet nieco lepsze niż prognozowali ekonomiści. Czternastu analityków ankietowanych przez agencję ISBnews typowało wzrost wynagrodzeń o średnio 7,12 proc. Poszczególne typowania ekspertów różniły się jednak znacząco. Najwięksi pesymiści obstawiali przyrost płac o 5,8 proc., a najwięksi optymiści o 8,5 proc.

Padł więc nowy rekord wynagrodzeń. Poprzedni obowiązywał od grudnia 2016 roku, gdy GUS odnotował w statystykach 4 635,77 zł brutto.

Jeszcze 3 lata temu średnia była poniżej 4 tys. zł. Po raz pierwszy barierę 3 tys. przekroczyła w 2006 roku. Oczywiście też na koniec roku.

Przeciętne wynagrodzenie w Polsce na przestrzeni ostatnich 10 lat

 

Czemu akurat w grudniu statystyki są tak dobre? Na ten miesiąc przypadają m.in. wypłaty premii i do wynagrodzenia doliczane są inne świąteczne bonusy, które zawyżają statystykę.

Warto podkreślić, że jeśli nic nadzwyczajnego się nie wydarzy, to zapewne styczniowe dane o wynagrodzeniach pokażą wyraźny spadek w okolice wyniku z listopada.

Kwota 4 973,73 zł podawana przez GUS to wartość brutto wynagrodzenia. Oczywiście na konto statystycznego Kowalskiego wpływa znacznie mniejsza kwota. Na rękę przeciętnego pracownika zatrudnionego na umowę o pracę wychodzi przy takiej stawce dokładnie 3 531,56 zł.

681,91 zł - tyle zjadają składki na ZUS (emerytalna, rentowa, chorobowa). Kolejne 386,26 zł idzie z kwoty brutto na NFZ i 374 zł na zaliczkę z tytułu podatku dochodowego. Szczegółowe wyliczenia można zrobić samemu, korzystając z kalkulatora płac money.pl.

Płaca minimalna w górę. Zobacz, ile z tego zabiera ci państwo


 

Należy wyraźnie podkreślić, że publikowane dane dotyczą pracowników średnich i dużych firm, zatrudniających 9 i więcej pracowników. Dotyczy to około 6 mln ludzi. Jest jeszcze ogromna grupa, około 4 mln pracowników, którzy są w małych firmach lub jednoosobowo prowadzą działalność gospodarczą. Tu średnie zarobki są dużo niższe. W poprzednich miesiącach nie przekraczały 3000 zł brutto.

Wraz z rosnącymi płacami w górę idzie zatrudnienie. W grudniu w sektorze przedsiębiorstw pracę miało o 4,6 proc. więcej osób niż rok wcześniej. Mowa dokładniej o 6 mln 65 tys. pracowników.

Rośnie zatrudnienie i maleje bezrobocie w kraju. Według wstępnych wyliczeń Ministerstwa Rodziny Pracy i Polityki Społecznej w grudniu bez pracy było 6,6 proc. Polaków, a więc około 1,08 mln osób. Równie dobrych statystyk nie było od 1991 roku.

płace, wynagrodzenia, gus, średnia krajowa
Money.pl
Czytaj także
Polecane galerie
Jarek
2018-02-08 16:10
Tak się powodzi władzy i zarzadom firm a nie ludziom pracy.
Dzwoniec
2018-01-20 03:50
Kończę w tym roku 30 lat i zarabiam 14 tysięcy netto miesięcznie - chcecie wiedzieć jak to możliwe?

Podczas gdy Wy oglądacie idiotyczne polskie seriale, mecze, pijecie piwko na kanapie, plotkujecie z inną madką-amebą, czy po prostu śpicie po 10 godzin na dobę, ja nieustannie się rozwijam i uczę coraz to nowych rzeczy i śpię po 6 godzin na dobę. Jeśli funkcjonujecie na rynku pracy od 20 lat i zarabiacie 2000 netto to nie jesteście "oszukiwani" - po prostu selekcja naturalna odzywa się w nieco innej formie.
Lionheart1986
2018-01-19 11:09
Tak jak napisał Ewakuator czym tu się jarać 5000 brutto? Nie wiem jak jest w innych województwach ale w Mazowieckim 3000 netto to zarabiają ludzie którym się nie chce zmienić pracy lub nie chce im się podnosić kwalifikacji. Co roku robię jakiś kurs bo jest sporo darmowych lub w większości dofinansowanych z unii. Jak ktoś nie ma wykształcenia to są czasem do "wychaczenia" takie kursy jak operator koparki. Z tego co mi wiadomo taki kaparkowy źle nie zarabia. Zresztą w moim otoczeniu małe zarobki mają tylko lenie. Są oczywiście ludzie którzy z pewnych powodów zdrowotnych mają utrudnioną karierę zawodową. Pokolenia uczelni "nic nie robienia" czy "Wyższej uczelni robienia hałasu" nic nie usprawiedliwia. Pracy jest dużo i można przebierać, zdobywać doświadczenie a w międzyczasie samemu podnosić kwalifikacje. Coraz trudniej o sensownego pracownika... Same roszczenia i najlepiej nic nie robić i dostawać za to pieniądze...
Pokaż wszystkie komentarze (282)