Poseł Kukiz'15 pyta rząd: Ilu Ukraińców pracuje w Orlenie? A ilu w LOT?

Ilu Ukraińców pracuje w Orlenie? Dwóch. Ilu w LOT? Ośmiu. Ilu w KGHM? Czterech. Takie małe śledztwo przeprowadził Sylwester Chruszcz, poseł Ruchu Kukiza. Ukraina w jego zapytaniach i interpelacjach pojawia się często. Sprawdzał chociażby, czy Ukraińcy zarażali Polaków grypą.

Obraz
Źródło zdjęć: © Robert Stachnik/REPORTER
Mateusz Ratajczak

Ilu Ukraińców pracuje w Orlenie? Dwóch. Ilu w LOT? Ośmiu. Ilu w KGHM? Czterech. Takie małe śledztwo przeprowadził Sylwester Chruszcz, poseł Kukiz'15. Ukraina w jego zapytaniach i interpelacjach pojawia się często. Sprawdzał chociażby, czy Ukraińcy zarażali Polaków grypą.

"Jaka liczba obywateli Ukrainy jest zatrudniona w Polskim Koncernie Naftowym Orlen SA" - zapytał w maju poseł Sylwester Chruszcz.

I to samo pytanie powtórzył w przypadku LOT, Energa, Enea i KGHM. W zapytaniach i interpelacjach nie ujawnił, dlaczego ta kwestia tak go interesuje.

Odpowiedzi uzyskał już w trzech przypadkach. W sumie sprawa dotyczy 14 osób. Na stole wciąż leżą zapytania o zatrudnienie obywateli Ukrainy w spółkach Enea i Energa.

- Na stacjach Orlenu, wśród pracowników, usłyszałem ukraińską mowę. Chciałem sprawdzić, czy zatrudnianie pracowników z Ukrainy to masowy proces - tak Sylwester Chruszcz, poseł Kukiz'15 tłumaczy interpelacje. Jak deklaruje, nie przeszkadzałoby mu to. Temat go po prostu zainteresował.

Skąd z kolei pytania o pracowników w LOT, Enea, Energa i KGHM? - Miałem informację od związków zawodowych, że taki proces się zaczął. Jak widać jest tylko śladowy - dodaje.

Obraz

Resort energii nie zdążył jeszcze odpowiedzieć na to zapytanie posła. Na ciekawą aktywność posła zwrócił uwagę Bartek Godusławski z "Dziennika Gazety Prawnej" na Twitterze.

Grypa z Ukrainy w Polsce? O to też warto zapytać

Ukraińcy w interpelacjach posła Chruszcza pojawiają się kilkukrotnie. W lutym ubiegłego roku pytał Ministerstwo Zdrowia o wirusa grypy. Do Polski mieliby go przenieść pracujący nad Wisłą Ukraińcy.

Obraz

"Szacuje się, że na terenie Polski znajduje się obecnie ponad 0,5 mln obywateli Ukrainy, w tym także tych, którzy w ostatnich miesiącach przebywali na terenie swojej ojczyzny, gdzie obchodzili święta Bożego Narodzenia, spędzając swój wolny czas na Ukrainie podczas trwania epidemii" - pisał poseł. I szedł o krok dalej. Pytał też, czy "obywatele Ukrainy z terenów objętych epidemią są poddawani badaniom lub kwarantannie? Czy Polacy, którzy w ostatnim czasie zachorowali na świńską grypę, nie mieli kontaktów z obywatelami Ukrainy?".

"Wzrost liczby zachorowań spowodowanych wirusem grypy na terytorium Ukrainy nie jest nowym zjawiskiem epidemiologicznym, które mogłoby stanowić nadzwyczajne zagrożenie dla obywateli Rzeczypospolitej Polskiej" - odpowiadał resort.

I tłumaczył, że sytuacja na Ukrainie w kwestii grypy wcale nie odbiega od sytuacji w innych krajach Europy Środkowej i Wschodniej. W tym i w Polsce.

Pracowników dla rolników brak

Co ciekawe, posła trudno posądzać o anty-ukraińskie uczucia. W maju ubiegłego roku dopytywał się, dlaczego ogranicza się liczbę wydawanych wiz i pozwoleń na pracę.

Zobacz także: Zniesienie wiz dla Ukraińców. Jakie będą skutki?

Dlaczego? Rolnicy z województwa lubelskiego skarżyli się, że nie mogą znaleźć pracowników sezonowych.

Obraz

"Jak wynika z informacji, które otrzymałem, ambasada w Łucku wydaje od 3 do 4 wiz dziennie, natomiast ambasada we Lwowie wydaje 7, 8 dziennie – co jest niepoważne biorąc pod uwagę liczby osób zainteresowanych uzyskaniem wizy do Polski. Taka sytuacja w obliczu nadchodzącego sezonu zbiorów owoców, warzyw oraz płodów rolnych może doprowadzić do paraliżu w polskich gospodarstwach (brak osób do pracy)" - czytamy w interpelacji, którą podpisało kilku posłów.

Już niebawem może się okazać, że poseł nie będzie miał o kogo pytać. Wszystko za sprawą zniesienia wiz dla Ukraińców w Unii Europejskiej.

Posła interesował też import pszenicy z Ukrainy do Polski. Wraz z grupą innych posłów (był tam m.in. Marek Jakubiak) dopytywał w resorcie rolnictwa "czy import pszenicy z Ukrainy jest w sposób ścisły monitorowany w celu ustalenia, czy jego część, zgodnie z deklaracjami, jest rzeczywiście reeksportowana do innych państw unijnych, czy też całość trafia na polski rynek?".

"Rolnicy czują się zostawieni sami sobie z problemem" - alarmowali.

Posłowie pytali, czy resort planuje zmniejszyć import pszenicy z Ukrainy do Polski, by polscy rolnicy nie zmagali się z niskimi cenami w skupach.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Trump przedłuża zawieszenie broni. Czeka na ruch Iranu
Żurek ws. Zondacrypto: Osoba, która wie najwięcej, nie została jeszcze przesłuchana
Żurek ws. Zondacrypto: Osoba, która wie najwięcej, nie została jeszcze przesłuchana
Lufthansa Group tnie letnią siatkę połączeń. Zniknie 20 tys. lotów
Lufthansa Group tnie letnią siatkę połączeń. Zniknie 20 tys. lotów
"Absolutnie nie będę marionetką Trumpa". Kevin Warsh składa obietnicę w Senacie
"Absolutnie nie będę marionetką Trumpa". Kevin Warsh składa obietnicę w Senacie
"Gospodarcza Furia". USA nakładają sankcje za pomoc Iranowi w zakupie uzbrojenia
"Gospodarcza Furia". USA nakładają sankcje za pomoc Iranowi w zakupie uzbrojenia
Media: MON zapłaciło TVP 899 tys. zł za transmisje Święta Wojska Polskiego
Media: MON zapłaciło TVP 899 tys. zł za transmisje Święta Wojska Polskiego
UE rozszerzy sankcje wobec Iranu. Decyzja dotyczy cieśniny Ormuz
UE rozszerzy sankcje wobec Iranu. Decyzja dotyczy cieśniny Ormuz
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Umowa handlowa USA i Kanady jeszcze w tym roku? "Jeśli naprawdę tego chcemy"
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch MAGA ma już niemal 350 mln dol.
Gromadzą potężne środki przed wyborami w USA. Ruch MAGA ma już niemal 350 mln dol.
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Finał rekrutacji. PZU Życie z nowym zarządem
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Pesa przed szansą. Polska firma może uczestniczyć w wielkiej inwestycji Lizbony
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia
Polska gotowa wesprzeć Niemcy ropą. Możemy rozbroić groźbę odcięcia