WAŻNE
TERAZ

Korki strzelą na Kremlu? Faworyt w Bułgarii patrzy na Wschód

Producent poduszek powietrznych manipulował wynikami testów. Zapłaci 1 mld dolarów

Aż 16 ofiar śmiertelnych i blisko 200 rannych - to bilans wielkiej afery związanej z japońskim koncernem Takata. I ukrywaniem przez menedżerów spółki prawdziwych wyników testów poduszek powietrznych.

Obraz
Źródło zdjęć: © KAZUHIRO NOGI

Japoński koncern przyznał się do przestępstwa. W ramach ugody z amerykańskim Departamentem Sprawiedliwości Takata zapłaci 25 mln dol. grzywny, 125 mln. dolarów odszkodowania dla ofiar wypadków i 850 mln dol., które mają zostać wypłacone producentom aut – podaje agencja Reutera.

Miliardowe odszkodowanie to pokłosie jednej z największych afer związanych z wadliwymi częściami do aut - dotyczy dziesiątek milionów samochodów aż 19 producentów. I to na całym świecie. Okazało się, że dopuszczono na rynek miliony wadliwych poduszek powietrznych. Wyłącznie dlatego, że menedżerowie koncernu Takata fałszowali wyniki testów bezpieczeństwa.

Efekt? Poduszki zaczęły wybuchać niespodziewanie ze zbyt dużą siłą, dodatkowo wyrzucając metalowe odłamki. Tragiczny bilans takich awarii to co najmniej 11 ofiar śmiertelnych w Stanach Zjednoczonych (głównie w autach Hondy)
oraz 184 rannych. Dwa kolejne zgony potwierdzono w Malezji.

Śledztwo było prowadzone przez amerykański nadzór bezpieczeństwa transportu (The National Highway Traffic Safety Administration - NHTSA). Jego wyniki wykazały, że od 2000 r. Takata składała fałszywe raporty dotyczące testów bezpieczeństwa. Oskarżono trzy osoby z kierownictwa firmy i wydano wobec nich nakazy aresztowania.

Wciąż trwa wielka akcja wymiany wadliwych poduszek. Jak podaje CNN Money, jeszcze w maju zeszłego roku, było ich aż 70 milionów. Niektóre samochody potrzebują wymiany dwóch poduszek, inne tylko jednej. Wymiana wadliwych części dotyczyć ma około 42 mln pojazdów - to największa tego typu akcja w historii USA. Potrwa ona jeszcze co najmniej trzy lata.

W 2015 r. japoński koncern podpisał inną ugodę z amerykańskimi władzami. Zapłacił 70 mln dol. kary, za to, że - mimo wiedzy na temat wadliwych poduszek - nie ogłosił w porę programu ich wymiany.

Wybrane dla Ciebie
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Nowy projekt ustawy o kryptoaktywach. Petru i Ćwik ruszają do pracy
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Ósme wybory w pięć lat. Bułgarzy idą do urn. "Trzy bieguny"
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Wybory na Węgrzech: Partia Tisza odsuwa Fidesz od władzy. Są pełne wyniki
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
Co dalej z cieśniną Ormuz? Wszystko, co wiemy o eskalacji konfliktu
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
USA przejmą irańskie statki? Media: wojsko szykuje uderzenie
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Miliard dolarów "do przodu". Kopalnia KGHM w Chile zarabia
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Cieśnina Ormuz: Kolejny atak na statki wzmaga paraliż transportu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Nowe propozycje USA dla Iranu. Rynki ropy w napięciu
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Iran zamyka cieśninę Ormuz. Trump: Nie mogą nas szantażować
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczna wizyta. Adam Glapiński w największym skarbcu świata
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Historyczny rekord. Światowe giełdy tracą, ale ten europejski rynek idzie pod prąd
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było