Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Sebastian Ogórek
|

Google chciał zagarnąć polski patent. Uniwersytet idzie do sądu

80
Podziel się:

Uniwersytet Jagielloński będzie się domagał wycofania wniosku patentowego złożonego przez Google w Stanach Zjednoczonych, a dotyczącego rozwiązania, którego autorem jest pracownik i wykładowca uczelni dr Jarosław Duda - powiedział w piątek rzecznik UJ Adrian Ochalik.

Google chciał zagarnąć polski patent. Uniwersytet idzie do sądu
(Google)

Chodzi o tzw. kodowanie ANS, które pozwala na kompresję danych m.in. w komputerach i innych urządzeniach elektronicznych. Obecnie jest ono już używane w produktach m.in. Apple, Facebooka i Google - na przykład zapisują nim informację urządzenia Apple iPhone i Mac.

Wykładowca Wydziału Matematyki i Informatyki UJ dr Jarosław Duda kilka lat temu opracowane przez siebie metody udostępnił w internecie. - Jestem naukowcem. Nie opatentowałem tej metody, bo wierzę, że takie podstawowe koncepcje powinny być jednak darmowe i dostępne dla wszystkich - powiedział dr Duda.

* Pomysł na biznes: własna marka strojów kąpielowych *

Naukowiec dodał, że od 2014 r. prowadził z Google korespondencję - mailową i za pośrednictwem publicznego forum - i pomagał tej firmie w adaptacji ANS do kompresji plików wideo.

- Wniosek patentowy zgłoszony w USA zawiera dokładnie te koncepcje, które ja im napisałem. Robiłem to z myślą o praktycznym użytkowaniu tej innowacji, ale nie chciałem, żeby ktokolwiek - w tym Google - ograniczał dostęp do tego rozwiązania poprzez opatentowanie - podkreślił dr Duda. - Zamierzam złożyć w tej sprawie protest w amerykańskim Urzędzie Patentów i Znaków Towarowych - dodał.

Działania zamierza podjąć także, wspierając dr Jarosława Dudę, Uniwersytet Jagielloński. - Rozumiemy pierwotny, idealistyczny zamysł naszego pracownika, dr. Jarosława Dudy, który na swej drodze naukowej wprowadził rodzinę kodowań ANS, aby wynaleziona przez niego metoda była dostępna publicznie i pozostała darmowa. Dlatego złożenie aplikacji patentowej przez firmę Google w amerykańskim urzędzie patentowym, bez porozumienia z dr. Jarosławem Dudą można postrzegać jako działanie kontrowersyjne biznesowo i etycznie - powiedział PAP rzecznik UJ Adrian Ochalik.

- Będziemy domagać się wycofania wniosku patentowego, gdyż zależy nam, podobnie jak twórcy kodu, aby nikt nie blokował do niego dostępu - dodał.

Rozwiązanie dr Dudy już raz próbowano opatentować w Wielkiej Brytanii w 2016 roku, ale tamtejszy urząd uznał, że nie można opatentować czegoś, co jest za darmo dostępne w internecie.

wiadomości
gospodarka
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(80)
WYRÓŻNIONE
BRAWO UJ !!!!
9 lat temu
TU POLSKI RZAD MA POLE DO POPISU!!!!! POWINIEN BEZWZGLEDNIE FINANSOWO POPRZEC NAUKOWCA Z UJ I NIE SZCZEDZIC SRODKOW ABY GOSC MOGL WYGRAC PROCES Z GOOGLEM I UTRZEC IM NOSA !!!!
tomek
9 lat temu
założyć sprawę w hameryce, tam sędziowie mają w nosie tzw kwoty zadośćuczynienia, na dobry początek 100 mln $
Janko
9 lat temu
Opayentować można tylko to co jest nowe i nie stosowane do tej pory. Ale w bandyckim prawie amerykańskim wszystko jest możliwe. Niech opatentują koło, łyżkę i widelec, to będą mieli gigantyczne zyski.
...
Następna strona

© 2026 WIRTUALNA POLSKA MEDIA S.A.

Pobieranie, zwielokrotnianie, przechowywanie lub jakiekolwiek inne wykorzystywanie treści dostępnych w niniejszym serwisie - bez względu na ich charakter i sposób wyrażenia (w szczególności lecz nie wyłącznie: słowne, słowno-muzyczne, muzyczne, audiowizualne, audialne, tekstowe, graficzne i zawarte w nich dane i informacje, bazy danych i zawarte w nich dane) oraz formę (np. literackie, publicystyczne, naukowe, kartograficzne, programy komputerowe, plastyczne, fotograficzne) wymaga uprzedniej i jednoznacznej zgody Wirtualna Polska Media Spółka Akcyjna z siedzibą w Warszawie, będącej właścicielem niniejszego serwisu, bez względu na sposób ich eksploracji i wykorzystaną metodę (manualną lub zautomatyzowaną technikę, w tym z użyciem programów uczenia maszynowego lub sztucznej inteligencji). Powyższe zastrzeżenie nie dotyczy wykorzystywania jedynie w celu ułatwienia ich wyszukiwania przez wyszukiwarki internetowe oraz korzystania w ramach stosunków umownych lub dozwolonego użytku określonego przez właściwe przepisy prawa.
Szczegółowa treść dotycząca niniejszego zastrzeżenia znajduje się tutaj.