Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na

CNN: mur z Meksykiem za pieniądze amerykańskiego podatnika

6
Podziel się:

Prezydent-elekt Donald Trump chce, by to z amerykańskiego budżetu, sfinansowano zapowiadaną przez niego w kampanii wyborczej, budowę muru na granicy z Meksykiem - podaje CNN powołując się na nieoficjalne informacje. W październiku ubiegłego roku jako kandydat na prezydenta zapowiadał, że zapłaci za to Meksyk.

CNN: mur z Meksykiem za pieniądze amerykańskiego podatnika
(JIM WATSON/AFP)

Prezydent elekt Donald Trump chce, by to z amerykańskiego budżetu, sfinansowano zapowiadaną przez niego w kampanii wyborczej, budowę muru na granicy z Meksykiem - podaje CNN powołując się na nieoficjalne informacje. W październiku ubiegłego roku jako kandydat na prezydenta zapowiadał, że zapłaci za to Meksyk.

Według portalu Politico i agencji Associated Press, od czwartku toczą się rozmowy w tej sprawie między kierownictwem Republikanów w Kongresie a ekipą prezydenta elekta. Donald Trump chce, by fundusze na ten cel znalazły się już w kwietniu. Ekipa Donalda Trumpa twierdzi, że na budowę muru zezwala ustawa z 2006 roku.

Republikańscy kongresmeni spodziewają się, że Demokraci, aby zablokować budowę muru, mogą prowadzić obstrukcję, aby sparaliżować prace rządu i agend federalnych, podobnie jak wtedy gdy Republikanie blokowali wejście w życie reformy ochrony zdrowia. Zmiany w budżecie muszą być uchwalone do 28 kwietnia.

Barack Obama wielokrotnie krytykował pomysł wybudowania muru na granicy z Meksykiem. Trump mówił też, że zamierza zablokować przelewy pieniężne z USA do Meksyku, dopóki kraj ten nie zapłaci ok. 5-10 mld USD na budowę muru na granicy USA-Meksyk. - Powodzenia - komentował w kwietniu zeszłego roku Obama, nie kryjąc zażenowania, gdy dziennikarz zapytał go o ten pomysł Trumpa. Jak dodał, to "kolejny przykład czegoś kompletnie nieprzemyślanego i czegoś, co zostało zaproponowane tylko dla celów politycznych". Więcej na ten temat czytaj TUTAJ.

CNN podkreśla, że żadna oficjalna decyzja w sprawie muru na razie nie zapadła. Rozbudowa muru na całą granicę z Meksykiem to jedna z ważniejszych obietnic wyborczych Donalda Trumpa. On sam zapowiadał kilkakrotnie, że Meksyk zapłaci za tą inwestycję, jednak władze tego kraju odpowiadały, że na pewno tak się nie stanie.

wiadomości
gospodarka
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(6)
szprotka
5 lata temu
Polska przede wszystkim oczekuje usprawnienia i modernizacji tego, co już istnieje, porządnych torowisk, punktualności. Skoro jednak pojawiła się zapowiedź KDP, to i tak powstanie kolejna spółka-córka PKP dla opracowania projektu i wdrożenia KDP, która da zatrudnienie wielu osobom poczynając od członków zarządu, na radzie nadzorczej kończąc. Robotą zaś zajmą się firmy wyłonione w ramach "przetargu". Wszak realizatorzy "dobrej zmiany" mają rodziny i znajomych, którym trzeba zapewnić oficjalnie dostęp do źródełka i godziwy byt.
Jan
5 lata temu
Nareszcie Ameryka doczekała się dyktatora.
Emigranci
5 lata temu
Spoko....ta forsę Trump wyciągnie od Meksyku w sobie znany sposób. Ufamy mu bardziej niż cwanej Hilary, która szykuje się na burmistrzyni Nowego Yorku. Tak czy siak forsę musi robić. Lobby zydowskie jak dobre Anioły czuwaja.nad nia....bo sami będą z tego miały jeszcze większą kasę.
Tgb
5 lata temu
Gdyby glupota uskrzydlala to trump juz by szybowal bardzo wysoko! Putin to sie smieje w kulak ze swojego kolegi!
I'm so sorry
5 lata temu
bo to była decyzja NIE Trumpa tylko busza (nie wiem którego nawet) - i czeka na swoją realizację