Zamach na branżę OZE i apele o kolejne weto prezydenta. Prezes URE: ta ustawa to przejaw rasizmu energetycznego

Maciej Bando ostrzegał, że informacje dołączone do projektu nowelizacji są pełne błędów i nieprawdziwych informacji. Przekonywał, że opieranie się na tych danych wprowadza w błąd posłów.

Obraz
Źródło zdjęć: © Ryan Mcdonald/CC/Flickr
Jacek Bereźnicki

- Jesteśmy prawie na poziomie rasizmu energetycznego - stwierdził prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando podczas posiedzenia senackiej komisji w sprawie nowelizacji ustawy o odnawialnych źródłach energii. Przyjęte po cichu, w ekspresowym tempie przepisy to ostateczny cios w branżę OZE. Do prezydenta płyną apele o zawetowanie tej ustawy.

Przepchnięta w ekspresowym tempie przez parlament nowelizacja ustawy o OZE radykalnie obniża opłatę zastępczą, jaką płacą wytwórcy energii, którzy nie kupują jej z odnawialnych źródeł.

Branża OZE, która już teraz boryka się z olbrzymimi problemami finansowymi, alarmuje, że nowe przepisy oznaczają dla niej katastrofę. W 2016 roku 70 proc. farm wiatrowych zanotowało straty sięgające łącznie 3 mld zł. To w dużej mierze efekt nowelizacji ustawy o OZE, którą przyjęto w połowie zeszłego roku.

Zarówno tamta, jak i obecna nowelizacja ustawy o OZE została przez partię rządzącą zgłoszona jako projekt poselski. Dzięki temu często stosowanemu przez kolejne rządy wybiegowi można znacznie uprościć ścieżkę legislacyjną, bez jakichkolwiek konsultacji.

Jednym z zaciekłych krytyków zmian, jakie PiS wprowadza w przepisach o OZE, jest prezes Urzędu Regulacji Energetyki Maciej Bando.

Informacje pełne błędów i nieprawdziwych informacji

Gdy w zeszłym roku rząd szykował zmiany ustawowe nakładające poważne ograniczenia w funkcjonowaniu farm wiatrowych, Bando ostrzegał, że nowe przepisy zahamują rozwój branży OZE. - W "koszyku zielonej energii" powinno się znaleźć miejsce dla każdego rodzaju energii. Nie powinniśmy w sposób ustawowy zakazywać budowy takich, a wspierać inne źródła - apelował wówczas prezes URE.

Maciej Bando powtórzył argument o dyskryminacji odnawialnych źródłach energii 25 lipca, podczas wspólnego posiedzenia senackich komisji gospodarki narodowej oraz środowiska na temat forsowanych zmian w ustawie o OZE.

- Słyszę głosy, które są bliskie rasizmowi energetycznemu. Te źródła są dobre, będziemy je wspierali. Tymczasem zrównoważony rozwój odnosi się do każdego źródła - mówił Bando. Prezes URE odniósł się w ten sposób do wystąpienia wiceministra energii Andrzeja Piotrowskiego, który chwalił energetykę węglową.

Wideo: * *Opłacalność inwestowania w OZE drastycznie spadła

Maciej Bando ostrzegał, że informacje dołączone do projektu nowelizacji są pełne błędów i nieprawdziwych informacji. Przekonywał, że opieranie się na tych danych wprowadza w błąd posłów.

Tak jak poprzednim razem, argumenty prezesa URE nie przekonały parlamentarzystów PiS i projekt nowelizacji został szybko przyjęty. Teraz ustawa czeka na podpis prezydenta, wobec którego - tak jak w przypadku ustaw o sądach - branża OZE kieruje apele o weto.

Minister środowiska kompletnie sobie nie radzi

Z apelem o niepodpisywanie nowelizacji ustawy o OZE w środę wystąpił też lider PSL Władysław Kosiniak-Kamysz.

- Wnioskujemy do prezydenta o zawetowanie ustawy o OZE, bo ona niszczy odnawialną energetykę, blokuje jej rozwój, szanse na uniezależnienie energetyczne Polski - powiedział szef PSL na konferencji prasowej w Sejmie.

Według niego dzisiaj "nie spełniamy żadnych warunków, norm, do których się zobowiązaliśmy i nie spełnimy ich do roku 2020". - Przypomnę, 15 proc. energii w 2020 r. powinno pochodzić z energii odnawialnej. Nie spełnimy tych wymagań, bo dewastacja, zaoranie naturalnej, zielonej, energii odnawialnej przez PiS jest nieprawdopodobne - powiedział Kosiniak-Kamysz.

Zdaniem Kosiniak-Kamysza minister środowiska "kompletnie sobie nie radzi" z sytuacją, zarówno w kwestii Puszczy Białostockiej, jak i OZE. Jak podkreślił, gdyby premier Beata Szydło chciała pokazać, że jest "autentycznym premierem", to powinna zdymisjonować szefa resortu środowiska.

Money.pl zwrócił się do URE o przedstawienie stanowiska wobec przyjętej nowelizacji ustawy o OZE. Do chwili publikacji tekstu nie otrzymaliśmy komunikatu urzędu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
PPL i CPK na liście kluczowych spółek dla gospodarki. Rząd szykuje zmiany w wykazie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Ruch ograniczony. Oto co się dzieje w cieśninie Ormuz
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów