Najpopularniejszy w Polsce portal o finansach i biznesie

WAŻNE:
Zarobki w Polsce rozczarowały. GUS podał dane

Fiskus przyśpiesza ze zwrotami VAT. Da oddech przedsiębiorcom

Fiskus przyśpiesza ze zwrotami VAT. Da oddech przedsiębiorcom

Fot. Andrzej Wawok/Reporter

Urzędy skarbowe miały dostać polecenie, aby pracować na najwyższych obrotach przy zwrotach podatku VAT. Lawina ruszyła pod koniec sierpnia.

Zwrot VAT, który miał pojawić się na kontach przedsiębiorców w we wrześniu, czy październiku, przelany został już pod koniec sierpnia – informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Zastrzegający anonimowość urzędnik Krajowej Administracji Skarbowej poinformował dziennik, że jest to efekt polecenia, jakie otrzymały urzędy skarbowe. Zgodnie z przepisami urzędnicy mają bowiem nawet w skróconym terminie 25 dni, podstawowym do 60, a wydłużonym nawet 180 – pisze "DGP".

Zobacz też: 25 lat VAT. Ministerstwo Finansów świętuje i kasuje miliardy

Akcja ”zwracamy VAT tak szybko, jak to możliwe” resort finansów uruchamiał już co najmniej 2 razy: pod koniec 2016 roku i na początku 2017.

PiS nie zamierza obniżyć VAT. "Czy można zrobić większe głupstwo?":

 

 

Tym razem przyśpieszony VAT może być podyktowany sytuacją polskich firm, a zwłaszcza brakiem inwestycji. Dodatkowe pieniądze mają dać inwestorem trochę oddechu – pisze "DGP".

Poza tym, jak sugeruje dziennik, Ministerstwo Finansów chce wybić z ręki argument tym, którzy miałkość inwestycji będą wiązać z wprowadzeniem od lipca mechanizmu split payment w rozliczeniach VAT.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Już 19 września premiera książki pt. Łowcy z kotłowni. Dziki świat finansowych naciągaczy. Książka dostępna jest w przedsprzedaży w księgarniach internetowych (tutaj)

podatki, budżet, ministerstwo finansów, vat
VAT
Czytaj także
Polecane galerie
podatnik
2018-09-14 14:04
To nowa moda. kreatywna księgowość. Aby przed wyborami dać syggał że dbają o Polaków. Ale zaraz po wyborach znowu ściganie zwykłego obywatela
bizz
2018-09-14 13:23
Tak, moja znajoma już odczuła te "wyższe obroty". Dostala z US wezwanie do zapłaty zaległego podatku z odsetkami. W rubryce "kwota należności podatkowej" widnieje kwota 0,00 zł, a obok "odsetki" 18,00 zł. Do tego koszty postępowania 11,00 zł. Czy muszę dodawać, że żadnych zaległości nie ma i nie miała? Rozumiem, ze może się zdarzyć, że US "przegapi"jakąś wpłatę i wyśle wezwanie do zapłaty + odsetki. Ale odsetki od kwoty 0,00 zł to wynalazek godny Nobla z matematyki (gdyby tylko był przyznawany).
Totti
2018-09-14 12:59
Jeszcze jedna banalna przyczyna... wybory choć samorządowe to się zbliżają
Pokaż wszystkie komentarze (89)