Witold Kołodziejski i Elżbieta Więcławska-Sauk wybrani do KRRiT
Oprócz kandydatur Kołodziejskiego i Więcławskiej-Sauk sejmowa komisja kultury rekomendowała także, wskazanego przez PO, Jędrzeja Skrzypczaka; ostatecznie Sejm jednak nie wybrał go do KRRiT. Za jego kandydaturą głosowało 168 posłów, przeciw 263, wstrzymało się dwóch posłów.
Kołodziejskiego poparło 238 posłów, przeciw było 189, wstrzymało się trzech. Za wyborem Więcławskiej-Sauk głosowało 237, przeciw 196, wstrzymało się dwóch posłów. Oboje są kandydatami PiS.
Oprócz kandydatur Kołodziejskiego i Więcławskiej-Sauk sejmowa komisja kultury rekomendowała także, wskazanego przez PO, Jędrzeja Skrzypczaka; ostatecznie Sejm jednak nie wybrał go do KRRiT. Za jego kandydaturą głosowało 168 posłów, przeciw 263, wstrzymało się dwóch posłów.
Sejm nie poparł też kandydatur Artura Andrysiaka i Macieja Siembiedy, zgłoszonych przez PSL i Nowoczesną, a także rekomendowanej przez PO Jolanty Wiśniewskiej.
Tuż przed głosowaniem kandydatur w Sejmie wiceszefowa sejmowej komisji kultury i środków przekazu Iwona Śledzińska-Katarasińska wskazywała, że "mimo prób" (związanych z powołaniem Rady Mediów Narodowych) kompetencje KRRiT zostały tylko minimalnie uszczuplone. Nadal - jak mówiła - będzie to organ o wielkim znaczeniu i odpowiedzialności. Zwróciła uwagę, że po raz pierwszy w komisji kultury nie zadawano pytań kandydatom do KRRiT. "De facto o wyborze z reguły na tej sali (posiedzeń Sejmu - PAP) decyduje arytmetyka, a nie merytoryczne wartości" - oceniła Śledzińska-Katarasińska.
Witold Kołodziejski od 2015 r. jest wiceministrem cyfryzacji; w latach 2006-2010 zasiadał w Krajowej Radzie Radiofonii i Telewizji; w październiku 2007 r. został przewodniczącym Rady.
Elżbieta Więcławska-Sauk od 1974 r. pracowała jako dziennikarka TVP Łódź, po wprowadzeniu stanu wojennego została zwolniona z pracy. Powróciła do oddziału łódzkiego Telewizji w latach 90. Była posłanką na Sejm IV kadencji i senatorem VI kadencji z ramienia PiS.
Sejm wybiera dwóch członków KRRiT. Senat jednego, a dwóch wskazuje prezydent. W piątek Senat wybrał do KRRiT dziennikarkę i publicystkę Teresę Bochwic. Jej kandydaturę zgłosiło PiS. Bochwic uzyskała większe poparcie niż kandydat PO, b. prezes zarządu TVP Janusz Daszczyński.
Kadencja pięciu obecnych członków Krajowej Rady - dwóch wybranych przez prezydenta (Jan Dworak, Krzysztof Luft), dwóch wybranych przez Sejm (Witold Graboś i Sławomir Rogowski) i jednego wybranego przez Senat (Stefan Pastuszka) kończy się 3 sierpnia 2016 r.
Sejm odrzucił pod koniec czerwca sprawozdanie Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji z działalności w 2015 r. W piątek sprawozdaniem zajmie się Senat. Jeśli również senatorowie je odrzucą, kadencja członków Rady wygaśnie, o ile decyzję tę poprze prezydent.
Zgodnie z konstytucją KRRiT stoi na straży wolności słowa, prawa do informacji oraz interesu publicznego w radiofonii i telewizji.