Zapowiedzianego funduszu jeszcze nie ma, ale minister już deklaruje wysokość kwot na drogi

Choć fundusz na budowę dróg lokalnych został zapowiedziany przez premiera w kwietniu, to wciąż pozostaje tylko projektem. Minister infrastruktury zapewnił jednak, że już w tym roku pierwsze pieniądze trafią do samorządów. Mowa o ponad miliardzie złotych.

To w resorcie insfrastruktury powstaje projekt funduszu wsparcia budowy i rmeontu dróg lokalnych
Źródło zdjęć: © Aleksander Koźmiński
Marcin Lis

Choć fundusz na budowę dróg lokalnych został zapowiedziany przez premiera w kwietniu, to wciąż pozostaje tylko projektem. Minister infrastruktury zapewnia jednak, że już w tym roku pierwsze pieniądze trafią do samorządów. Mowa o ponad miliardzie złotych.

5 mld zł rocznie na remont i budowę dróg lokalnych – to jeden z filarów tzw. "piątki Morawieckiego". Zapowiedziany w kwietniu program miał przekonać mieszkańców mniejszych miast do poparcia Prawa i Sprawiedliwości w jesiennych wyborach samorządowych.

Kilka miesięcy później o projekcie przypomniał sobie odpowiedzialny za niego minister infrastruktury Andrzej Adamczyk. W trakcie spotkania we Wrocławiu przyznał, że projekt funduszu dróg lokalnych wciąż powstaje w resorcie, ale za to ma być rewolucyjny.

Samorządy będą otrzymywać wsparcie będą w zależności do swoich dochodów. Te najbiedniejsze dostaną najwięcej, te najbogatsze najmniej. - Dotychczas wójt albo burmistrz na remont dostawał złotówkę, a wojewoda w imieniu rządu dokładał drugą. Finansowanie było po połowie. Przez to część samorządów nie mogła w ogóle skorzystać z pomocy - mówił Adamczyk.

Zobacz też, co o "piątce Morawieckiego" myśli opozycja:

W nowym systemie, zgodnie z jego zapowiedzią, minimalnym dofinansowaniem dla najbogatszych gmin będzie 20 proc. Te najbiedniejsze dostaną 80 proc. - Te mniej zasobne samorządy będą musiały wyłożyć tylko 20 proc. - wyjaśnił.

Równocześnie szef resortu infrastruktury podkreślił, że funduszu zacznie działać jeszcze w tym roku, a kwota dofinansowań sięgnie 1,3 mld zł. Łącznie funduszu ma w ciągi 10 lat pochłonąć 80 mld zł. To o tyle ciekawa deklaracja, że roczny limit miał zostać określony na 5 mld zł. Część środków ma trafić na likwidację "miejsc niebezpiecznych na drogach".

Wybrane dla Ciebie
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Jeden z gigantów przepłynął Ormuz pod eskortą USA. Firma potwierdza
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Orlen uruchomił nowe złoże na Morzu Północnym. Gaz już płynie do Polski
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Stomatolog oskarżona o wyłudzenia z NFZ. Ma 682 zarzuty
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Fałszywe akty urodzenia dzieci z Chin. Władze Tajlandii mają dość
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Polsko-chiński statek "Kopernik" gotowy. Imponujące parametry
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
Ministerstwo zmienia zasady ws. OZE. Koniec z fakturami
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
"Natychmiast, jak najszybciej". Ministra apeluje o nowy podatek
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wojna na Bliskim Wschodzie. Ceny gazu w Europie wystrzeliły
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Wielkie miasto w USA zagrożone. Ludzie muszą się przenieść
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Oddech na giełdach. Ropa na razie tanieje
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Sądne dni dla kredytobiorców. Co zrobi RPP? "Podwyższona czujność"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"
Nowe ustalenia wokół afery Zondacrypto. "Jest tylko figurantem"