Więcej urlopu na żądanie, by pomóc powodzianom. "Mogą być nadużycia"

Nie tylko osoby, które ucierpiały w powodzi, będą mieć osiem dni urlopu na żądanie - pisze "Dziennik Gazeta Prawna". Do końca roku z takiej puli skorzysta każdy pracownik, który chce im pomóc. Według pracodawców otwiera to pole do nadużyć.

Głuchołazy, 27.09.2024. Trwają prace nad usunięciem zalegających na terenie miasta śmieci oraz przywróceniem przepraw przez rzekę Białą Głuchołaską, 27 bm. w Głuchołazach. W odbudowę zniszczonej w powodzi infrastruktury zaanagażowanych jest prawie 1800 żołnierzy i ponad 430 jednostek sprzętu. (amb) PAP/Krzysztof ŚwiderskiPowódź wyrządziła największe szkody na południowym-zachodzie Polski
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Krzysztof Świderski

Taki przepis wprowadza autopoprawka do rządowego projektu nowelizacji specustawy powodziowej. - Ta regulacja może być nadużywana. Pracodawca nie będzie miał możliwości sprawdzenia, czy ten urlop będzie wykorzystywany w podanym celu - mówi "DGP" Katarzyna Kamecka z Polskiego Towarzystwa Gospodarczego.

Uważa też, że to zaprzeczenie idei urlopu wypoczynkowego (z tej właśnie puli udziela się urlopu na żądanie". "Ustawodawca pozwala na wykonywanie w tym czasie pracy, choć w czynie społecznym. Pracodawca powinien też móc odmówić urlopu, gdy organizacja lub rodzaj pracy na to nie pozwalają" - dodano.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zarabiał 75 tys. dol. rzucił pracę i zbudował firmę w Polsce - Przemek Żebrowski w Biznes Klasie

20 dni wolnego dla powodzian

Autopoprawka przewiduje też 20 dni wolnego dla powodzian na usuwanie skutków wielkiej wody. Gazeta przypomina, że ta propozycja była w pierwotnym projekcie nowelizacji, ale dokument przyjęty na ostatnim posiedzeniu rządu już jej nie zawierał. Obecnie propozycja zakłada, że pracownik-powodzianin otrzyma 100 proc. wynagrodzenia za ten czas, a nie tylko połowę. Koszty te pracodawcom mają zwracać marszałkowie województw z Funduszu Gwarantowanych Świadczeń Pracowniczych.

Uprawnienie to będzie można wykorzystać aby usuwać szkody powodziowe w odniesieniu do mienia swojego lub krewnego, albo osoby pozostającej w faktycznym związku, wspólnie zamieszkującej i gospodarującej.

- Pozytywnie należy ocenić to, że pracodawcom zapewniono zwrot kosztów wypłaty tego wynagrodzenia po złożeniu wniosku do marszałka województwa. Sama absencja pracownicza jest dużym obciążeniem dla każdego pracodawcy, więc bardzo dobrze, że pracodawcy zostaną zwolnieni z kosztów jej finansowania - dodaje Kamecka.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Sejm zdecydował ws. weta prezydenta o kryptowalutach. Tak głosowali posłowie PiS
Sejm zdecydował ws. weta prezydenta o kryptowalutach. Tak głosowali posłowie PiS
Sejm przyjął eLicytacje. Sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu
Sejm przyjął eLicytacje. Sprzedaż majątku dłużników ma przenieść się do internetu
MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
MI oddala widmo porzucanych budów. Resort zgodził się na postulaty branży
"Za pieniądze rosyjskiej mafii". Mocne słowa Tuska o Zondacrypto
"Za pieniądze rosyjskiej mafii". Mocne słowa Tuska o Zondacrypto
Ceny ropy  pod presją rozmów USA z Iranem
Ceny ropy pod presją rozmów USA z Iranem
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Diesel potaniał najmocniej
Orlen obniżył hurtowe ceny paliw. Diesel potaniał najmocniej
Wiceprezes Totalizatora Sportowego zawieszony. Oto powód
Wiceprezes Totalizatora Sportowego zawieszony. Oto powód
Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował
Weto prezydenta ws. kryptowalut. Sejm zdecydował
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Chińska ofensywa na niebie. Europejskie linie mają problem
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Równość płac w Polsce. Rząd przygotowuje projekt. Biznes krytycznie ocenia pomysł
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Drastycznie trudna sytuacja producentów ziemniaków. Może grozić im bankructwo
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata
Polacy ruszyli po elektryki. Eksperci wskazują, co będzie za cztery lata