Wielki powrót do Orlenu. Były prezes na nowym stanowisku

Były prezes Orlenu Jacek Krawiec wrócił do koncernu - dowiedział się nieoficjalnie Money.pl. Według naszych informacji, Krawiec obecnie zajmuje w Orlenie stanowisko doradcze.

Jacek Krawiec, były prezes Orlenu w latach 2008-2015, wrócił do Orlenu w roli starszego doradcy prezesa zarząduJacek Krawiec, były prezes Orlenu w latach 2008-2015, wrócił do Orlenu w roli starszego doradcy prezesa zarządu
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Strozyk/REPORTER
Michał Wąsowski

Jacek Krawiec był prezesem Orlenu w latach 2008-2015. Jak nieoficjalnie się dowiedzieliśmy, wrócił teraz do naftowego koncernu, ale w innej roli - został starszym doradcą prezesa zarządu (senior advisor). Informację tę potwierdziliśmy w trzech niezależnych od siebie źródłach.

Redakcja Money.pl próbowała skontaktować się z Jackiem Krawcem w celu uzyskania komentarza od niego, ale bezskutecznie. Poprosiliśmy również Orlen o oficjalne potwierdzenie, odpowiedź niezwłocznie zamieścimy po jej otrzymaniu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

"Informacje szalenie bulwersujące". Siemoniak komentuje śledztwa ws. Orlenu

Kim jest Jacek Krawiec?

Jacek Krawiec z wykształcenia jest ekonomistą, pracował m.in. w Banku Pekao, E&Y oraz PwC, a także japońskim banku inwestycyjnym Nomura. Od lat 90. zajmował stanowiska prezesa lub dyrektora zarządzającego m.in. w firmach: Impexmetal (1992-2002), Elektrim (2002), Sindicatum (2003-2004) oraz Action SA (2006-2008).

Najpierw w czerwcu 2008 r. został wiceprezesem Orlenu, a 18 września 2008 r. powołano go na stanowisko prezesa zarządu Orlenu, wówczas jeszcze noszącego nazwę PKN Orlen. Został odwołany z tej funkcji po objęciu władzy przez PiS, 16 grudnia 2016 r. Zastąpił go wtedy Wojciech Jasiński.

Jacek Krawiec - historia zatrzymania i wypowiedzi o Orlenie

Krawiec został w lutym 2019 r., czyli za rządów PiS, zatrzymany w związku z podejrzeniami dopuszczenia się przestępstwa niegospodarności w wielkich rozmiarach. Kilka miesięcy później, we wrześniu, CBA ponownie go zatrzymało i powtórzyło tę czynność we wrześniu 2020 r. w związku ze sprawą przeciwko byłemu ministrowi Sławomirowi Nowakowi.

Od razu po zatrzymaniach w 2019 r. Jacek Krawiec odpowiedział, iż jest niewinny. W wywiadzie dla "Pulsu Biznesu" przekonywał: - Nie mogę i nie chcę siedzieć cicho i nie bronić publicznie swojego dobrego imienia w obliczu nowych, absurdalnych zarzutów - twierdzi były szef Orlenu.

- Zaatakowano brutalnie mnie i moją rodzinę - oburzał się Krawiec. - Tak podziękowano mi za prawie osiem lat pracy z sukcesami dla spółki i państwa. Za uratowanie Orlenu przed bankructwem i zrobienie z niego silnej, nowoczesnej firmy, gwiazdy polskiego biznesu na arenie międzynarodowej - dodawał.

Zarzuty prokuratorskie określał wtedy jako "absurdalne" i "niezrozumiałe". - Z doniesień prasowych wiadomo jednak, że zarzucono mi brak nadzoru nad imprezą Verva Street Racing, który miał polegać na tym, że nie dopilnowałem rozliczenia faktur - wyjaśniał w 2019 r.

Były prezes tłumaczył, że swoje zatrzymania i zarzuty traktował jako "część szerszej operacji, której celem jest próba aresztowania byłych menedżerów państwowych spółek na podstawie fikcyjnych zarzutów". Podkreślał jednak, że mocno wierzy w niezawisłość sądów.

Jacek Krawiec - konflikt z Jackiem Sasinem

Krawiec wielokrotnie później komentował działania Orlenu i jego byłego już prezesa Daniela Obajtka. Wskazywał m.in., że "po synergiach zapowiadanych przez Orlen oraz rekordowych inwestycjach w rozwój wartość spółki powinna przekraczać dziś 200 mld zł. Wynosi 70 mld zł".

Po jednym z takich wpisów rozpoczął się konflikt pomiędzy Krawcem i ówczesnym ministrem aktywów państwowych Jackiem Sasinem.

We wpisie na platformie X Sasin zarzucił Krawcowi, że ten "ręcznie zaniżał ceny na stacjach Orlenu" przed wyborami w 2011 r. Polityk napisał, że odbywało się to "ze stratą dla Orlenu". Na odpowiedź nie musiał długo czekać - Jacek Krawiec określił wpis Sasina jako "kłamstwa, które są żałosną próbą rozmycia odpowiedzialności za wielomiliardowe straty Orlenu". Były prezes koncernu złożył również pozew o ochronę dóbr osobistych przeciwko Jackowi Sasinowi.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Śledztwo ws. Zondacrypto. Finansowych afer z polityką w tle kilka już w Polsce było
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Morawiecki zapowiada Polski Ład 2.0. "Jak tylko wygramy wybory"
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Afera Zondacrypto. Narasta spór rządu z prezydentem
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Zygmunt Solorz spotkał się z Donaldem Trumpem. Są kulisy
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
Atak na tankowiec w cieśninie Ormuz. Iran zamyka szlak
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
USA dają czas serbskiemu gigantowi. Gazprom musi odejść
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Infrastruktura naftowa na celowniku. Ukraina: Rosja traci na tym 100 mln dol. dziennie
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Azja wraca do węgla. Blokada Ormuzu juz wywołała kryzys
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Zondacrypto bez dostępu do potężnych pieniędzy. Polacy ucierpieli na "handlu wiatrem" [OPINIA]
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Nowe fakty ws. Zondy. Nie pokazali kluczowego dokumentu
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Atak dronów na rosyjski port nad Bałtykiem. Rosjanie nie pozostali dłużni
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut
Ponad 2 mld zł strat, dziesiątki tysięcy pokrzywdzonych. Raport ws. kryptowalut