"Wielki skok" w Rosji. Kuzynka Putina chwali rosnącą sprzedaż protez

Rosyjska branża protetyczna dokonała "wielkiego skoku" - cieszy się Anna Tsiwilewa, kuzynka Putina i jednocześnie sekretarz stanu w ministerstwie obrony. Z powodu inwazji na Ukrainę w Rosji przeprowadza się więcej amputacji kończyn - pisze "Rzeczpospolita".

Anna Tsiwilewa cieszy się rozwojem branży protetycznej w RosjiAnna Tsiwilewa cieszy się rozwojem branży protetycznej w Rosji. Zdj. ilustracyjne
Źródło zdjęć: © Future Publishing via Getty Images, LightRocket via Getty Images | Anastasiia Smolienko, Maksim Konstantinov, SOPA Images, Ukrinform
Piotr Bera

Tsiwilewa uważa, że rosyjska branża protetyczna weszła na "flagowy poziom" i jest w światowej czołówce. Dokonało się to dzięki "specjalnej operacji wojskowej" - tłumaczy córka kuzyna Władimira Putina. Rosjanie inwazję na Ukrainę określają mianem Specjalnej Operacji Wojskowej (SWO).

Zdaniem brytyjskiego wywiadu Rosjanie od początku pełnoskalowej wojny stracili ponad milion żołnierzy - łącznie rannych i zabitych. To jednak nie przeszkadza rosyjskim władzom chwalić postępu w branży protetycznej, który nie byłby możliwy bez prowadzenia wojny.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polka na czele światowej rewolucji: „Jesteśmy jednymi z pierwszych” - Maja Schaefer

- Uczestnicy SWO stali się siłą napędową, dzięki której rząd zaczął aktywnie wdrażać nowe rozwiązania - cieszy się Tsiwilewa, którą cytuje "Rz". Jednocześnie dodała, że w tym aspekcie Moskwa wyprzedziła Pekin.

Rosyjscy weterani wojenni dzięki protezom mają być "bardziej aktywni fizycznie", co pozwala im grać w tenisa czy jeździć na rowerze.

Znacznie więcej protez

Według szacunków Ministerstwa Pracy w ubiegłym roku wydano ponad 152,5 tys. sztuk protez, co oznacza wzrost o połowę względem 2023 r. Wzrost o 18 proc. odnotowano też w przypadku wózków inwalidzkich - z 8,2 tys. do 14,5 tys.

Tsiwilewa nazywana jest w Moskwie "wszechwładną Anną". Kuzynka Putina zarządzała też Fundacją Obrońcy Ojczyzny - funduszem przeznaczonym dla uczestników wojny w Ukrainie.

Według niezależnego rosyjskojęzycznego portalu Meduza - panieńskie nazwisko Anny to Putin. "Urodziła się w Iwanowie, a jej ojciec jest kuzynem rosyjskiego prezydenta. W latach 90. kobieta pracowała jako psychiatra w miejscowym szpitalu psychiatrycznym, a po dojściu Putina do prezydentury przeprowadziła się do Moskwy i zaczęła dostarczać sprzęt medyczny. W 2007 r. wyszła za mąż za Siergieja Tsiwilewa" - podkreślały Wiadomości WP. Kobieta zarządza jedną z największych spółek węglowych w Rosji.

Wybrane dla Ciebie
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl