Więzienie za przekroczenie prędkości? Ministerstwo: fake newsy
Ministerstwo Sprawiedliwości reaguje na falę komentarzy w sprawie przyjętych przez Sejm przepisów zaostrzających kary dla piratów drogowych. Wiceszef resortu Arkadiusz Myrcha dementuje, jakoby za samo przekroczenie prędkości można było zostać skazanym na karę więzienia.
Nowe przepisy zaostrzające kary dla piratów drogowych przygotował resort sprawiedliwości. Minister Waldemar Żurek zapewniał już, że "nikt nie pójdzie do więzienia za samo przekroczenie prędkości". Dodał, że nowe dotyczą tych, którzy jadą jak szaleni i świadomie stwarzają zagrożenie dla życia innych.
W reakcji na pojawiające się doniesienia o "karze więzienia za przekroczenie prędkości" z ministerstwa wybrzmiał jeszcze jeden apel. Wiceminister Arkadiusz Myrcha zdementował te pogłoski, określając je jako "fake newsy".
To jest fake news, nieprawda. Nie ma takiego przepisu ani propozycji. Sejm uchwalił w piątek przepisy, które zaostrzają dla nieodpowiedzialnych kierowców. Oprócz kar dla recydywistów jest przepis, który ma karać tzw. brawurową jazdę. Nie jest nią samo przekroczenie prędkości - wyjaśnił Arkadiusz Myrcha.
Ujawnia kulisy. Takie warunki stawiają menedżerowie. "Absurdalne"
- Ale przestępstwem jest to, jeśli ktoś jedzie naprawdę szybko, naraża inną osobę na utratę życia i zdrowia. To w trosce o bezpieczeństwo przygotowaliśmy przepisy, które będą karały bandytów drogowych. Mówmy o faktach - zaapelował polityk.
Z nowelizacji Kodeksu drogowego wynika, że przy łącznym spełnieniu trzech przesłanek: (rażące przekroczenie prędkości, naruszenie zasad bezpieczeństwa oraz narażenie człowieka na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia lub uszczerbku na zdrowiu) sprawcy grozi od kilku miesięcy do 5 lat więzienia.
Przepisy dotyczą uczestników nielegalnych wyścigów i tzw. drifterów. Wprowadzono definicję wyścigu i driftu, zaostrzono przepadek pojazdu (również przy złamaniu zakazu jazdy na trzeźwo), podniesiono dolną granicę świadczenia pieniężnego z 5 tys. zł do 10 tys. zł oraz maksymalną nawiązkę zastępującą konfiskatę do 500 tys. zł.
źródło: X.com