Wotum nieufności dla ministry klimatu odrzucone. Sejm zagłosował

Sejm w czwartek zdecydował w sprawie wotum nieufności dla ministry klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski z Polski 2050. Wniosek o wotum nieufności pod koniec kwietnia złożyli posłowie Prawa i Sprawiedliwości Waldemar Buda oraz Marlena Maląg. Jak powód podali ceny energii.

Warszawa, 09.05.2024. Minister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska na sali obrad Sejmu w Warszawie, 9 bm. Posłowie zajmują się wnioskiem o wyrażenie wotum nieufności wobec minister Pauliny Hennig-Kloski. (aldg) PAP/Paweł SupernakMinister klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Paweł Supernak

Za odwołaniem Pauliny Hennig-Kloski z funkcji ministry klimatu i środowiska zagłosowało 191 posłów, przeciw było 240, nikt nie wstrzymał się od głosu.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Immunitet ochroni Obajtka? Prawnik nie ma żadnych wątpliwości

Wniosek o odwołanie ministry klimatu

Czwartkowe głosowanie odbyło się na wniosek Prawa i Sprawiedliwości. - Podjęto decyzję, że tylko do końca czerwca ceny energii będą zamrożone. No i co dalej? W jaki sposób to działanie chciano przeprowadzić? Przede wszystkim w tej ustawie chciano jeszcze zaszyć inne rozwiązania, co naprawdę jest szczytem niepoważnego i złego traktowania Polaków - chodzi również o zmiany związane z ustawą wiatrakową. Dlatego dzisiaj dajemy "czerwoną kartkę" minister klimatu i środowiska Paulinie Hennig-Klosce, mamy przygotowany wniosek o wotum nieufności - mówiła Marlena Maląg podczas konferencji w Sejmie.

Wniosek PiS złożył pod koniec kwietnia. Rząd tymczasem przyjął we wtorek projekt ustawy o bonie energetycznym. Przepisy przedłużają zamrożenie cen energii elektrycznej na drugą połowę 2024 r. Głosowanie w tej sprawie ma odbyć się 9 maja wieczorem.

Pod koniec 2023 r., Sejm przyjął projekt ustawy przedłużającej niższe ceny energii, gazu i ciepła w 2024 r. Niebawem wyszło na jaw, że w budżecie przygotowanym przez rząd PiS, nie ma pieniędzy na ten cel.

Wybrane dla Ciebie