Obniżka stóp po wakacjach? Ekonomiści nie mają wątpliwości

Rada Polityki Pieniężnej obniży we wrześniu stopy o 25 punktów bazowych, do 3,5 proc. i będzie to ich docelowy poziom - ocenili w poniedziałek analitycy banku Credit Agricole. Za takim ruchem opowiedział się wcześniej w lipcu prezes Narodowego Banku Polskiego Adam Glapiński.

Prezes NBP Adam Glapiński przyznał w lipcu, że opowiada się za oPrezes NBP Adam Glapiński przyznał w lipcu, że opowiada się za obniżeniem stóp procentowych po wakacjach
Źródło zdjęć: © Flickr | NBP
Bartłomiej Chudy

Ekonomiści Credit Agricole zrewidowali prognozę dla stóp procentowych w Polsce. Przewidują, że po wakacjach - we wrześniu - RPP zdecyduje o obniżce o 25 punktów bazowych, do poziomu 3,50 proc. w przypadku głównego wskaźnika - stopy referencyjnej. Eksperci dodają, że byłby to ich zdaniem docelowy poziom kosztu pieniądza na najbliższe miesiące.

Ekonomiści: po wakacjach obniżka stóp procentowych

Ich zdaniem istotnym czynnikiem w tej kwestii jest przekonanie, jakim w tej sprawie podzielił się na lipcowym wystąpieniu prezes NBP. Adam Glapiński zaznaczył jednak, że jest to jego pogląd i nie wie, czy pozostali członkowie Rady zgodzą się na to.

Późniejsze wypowiedzi członków Rady były bardziej ostrożne, ale nie wykluczały łagodzenia polityki pieniężnej, jeżeli wrześniowa inflacja ukształtuje się poniżej ścieżki z lipcowej projekcji NBP. Ponieważ oczekujemy, że w lipcu i sierpniu inflacja pozostanie blisko celu, obecnie prognozujemy obniżkę stopy referencyjnej do 3,50 proc. we wrześniu 2026 r., co będzie jednocześnie jej docelowym poziomem - napisali w raporcie analitycy Credit Agricole.

WIDEO
Prezes ujawnia ściemę. Za to samo płacisz więcej


Prezes NBP dodał, że o dwóch obniżkach do końca 2026 r. "raczej nie ma mowy", ale nastawienie Rady jest obecnie "ostrożnie gołębie" i może ona wspierać politykę gospodarczą rządu wobec perspektyw inflacji.

Członkini RPP Gabriela Masłowska poinformowała w poniedziałek PAP Biznes, że lipcowa projekcja NBP bardziej wskazuje na perspektywę kolejnego ruchu jako obniżki stóp, jeszcze w 2026 r. Dodała, że z "dużą pewnością można stwierdzić, że nie byłaby to więcej niż jedna obniżka".

Ekonomiści CA zrewidowali również prognozy walutowe. Ich zdaniem kurs euro do złotego na koniec tego roku wyniesie 4,28, a na koniec 2027 r. przewidują, że będzie to 4,17. Wciąż oczekują stopniowego umocnienia złotego w średnim okresie, wspieranego przez solidny wzrost gospodarczy w Polsce oraz spadek oczekiwań inwestorów na dalsze zacieśnianie polityki pieniężnej w USA.

"Głównym czynnikiem ryzyka w górę dla naszej prognozy stóp procentowych NBP i kursu EUR/PLN jest przebieg konfliktu na Bliskim Wschodzie. Jego długotrwała eskalacja oddaliłaby w czasie obniżkę stóp i oddziaływałaby w kierunku osłabienia kursu złotego" - zastrzegli analitycy banku.

Źródło: PAP

Wybrane dla Ciebie