WAŻNE
TERAZ

Media: Trump składa ofertę Nawrockiemu. Chodzi o Radę Pokoju z Putinem

Wybory samorządowe 2024. Data. Oto kiedy decyzje podejmą wyborcy

W czasie konferencji odbywającej się w poniedziałek 15 stycznia premier Donald Tusk podał datę wyborów samorządowych w Polsce. W ich trakcie osoby posiadające czynne prawo wyborcze zdecydują o składzie organów samorządu terytorialnego. Co to oznacza?

Wybory samorządowe 2024. Termin. Kogo wybierzemy na wiosnę?Wybory samorządowe 2024. Termin. Kogo wybierzemy na wiosnę?
Źródło zdjęć: © NurPhoto via Getty Images | NurPhoto

Wybory samorządowe 2024 odbędą się 7 kwietnia - ogłosił premier Donald Tusk. W przypadku, gdy będzie to wymagane, druga tura głosowania będzie miała miejsce dwa tygodnie później, 21 kwietnia. - Mam nadzieję, że kwiecień będzie dobrym miesiącem dla polskiej samorządności - przekazał Prezes Rady Ministrów.

Wybory samorządowe 2024. Termin regulują przepisy

Zgodnie z przepisami Kodeksu wyborczego, wybory samorządowe powinny zostać zarządzone "nie wcześniej niż na 4 miesiące i nie później niż na 3 miesiące przed upływem kadencji rad". Termin głosowania wyznacza Prezes Rady Ministrów na dzień wolny od pracy, który przypada nie wcześniej niż na 30 dni i nie później niż na 7 dni przed upływem kadencji rad.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

NBP wystawi rząd Tuska do wiatru? "Tych pieniędzy po prostu nie ma"

Zgodnie z treścią Ustawy z dnia 29 września 2022 r. o przedłużeniu kadencji organów jednostek samorządu terytorialnego, kadencja samorządów upływa 30 kwietnia 2024 roku. To oznacza, że wybory samorządowe muszą odbyć się pomiędzy 31 marca a 23 kwietnia.

Wybory samorządowe 2024. Kogo wybieramy?

W czasie kwietniowego głosowania wyborcy zagłosują na członków organów samorządu terytorialnego, czyli zdecydują o składach rad gmin i rad miast na prawach powiatu, rad powiatów oraz rad sejmików wojewódzkich. Ponadto w wyborach samorządowych wyłonieni zostaną wójtowie, burmistrzowie oraz prezydenci miast.

Kto może głosować w wyborach samorządowych? Czynne prawo wyborcze do danej rady mają obywatele polscy, a także obywatele Unii Europejskiej niebędący obywatelami polskimi oraz obywatele Zjednoczonego Królestwa Wielkiej Brytanii i Irlandii Północnej, którzy najpóźniej w dniu głosowania kończą 18 lat, oraz stale zamieszkują na obszarze tej gminy.

Prawa wybierania nie mają natomiast osoby pozbawione praw publicznych na mocy prawomocnego orzeczenia sądu lub prawomocnego orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego, a także osoby ubezwłasnowolnione prawomocnym orzeczeniem sądu.

Wybory 2024. Nie tylko do samorządu

Na wiosnę 2024 roku poza wyborami samorządowymi, odbędą się również wybory do Parlamentu Europejskiego. W Polsce wybranych zostanie 53 posłów do PE. Zgodnie z decyzją państw członkowskich, wybory europejskie odbędą się między 6 a 9 czerwca 2024.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu