Wypadek podczas skoku na bungee w Gdyni. Rozmawiamy z firmą. "Bogu dzięki, że zawsze wozimy poduszkę"
Źródło zdjęć: © Twitter | Twitter
39-latek trafił do szpitala po tym, jak podczas wykonywania skoku na bungee wypięła mu się uprząż. - Od 19 lat działamy w tej branży, zawsze wozimy ze sobą tzw. skokochron - słyszymy w firmie, która obsługiwała skok.