"Wysoki poziom lojalności". Coraz więcej pracowników w Polsce z tych krajów
Liczba legalnie pracujących cudzoziemców w Polsce rośnie i wynosi już blisko 1,29 mln - wynika z danych ZUS. Obok Ukraińców rośnie znaczenie pracowników z Azji i Ameryki Południowej, a samo podejście do migracji zarobkowej bardzo się zmienia.
Na koniec 2025 r. w Polsce legalnie pracowało blisko 1,29 mln obcokrajowców. To wzrost o ok. 8 proc. w porównaniu do roku wcześniejszego. Choć na naszym rynku pracy nadal dominują Ukraińcy, coraz większą rolę zaczynają odgrywać pracownicy spoza Europy. To zmienia charakter migracji zarobkowej w Polsce - informuje Bankier.pl.
Wielu Ukraińców przestaje traktować Polskę jako tymczasowy kraj do pracy. Żaneta Spadło, ekspertka kariery z InterviewMe wyjaśnia, że chęć pozostania na stałe deklaruje już 40 proc. z nich.
"Nikt sobie nie uświadamia". Porównał Polskę i USA
To przekłada się na konkretne wymagania. Ci pracownicy zamiast "jakiejkolwiek pracy", szukają stabilizacji, bezpiecznych umów i realnych ścieżek awansu. Polska staje się dla nich nowym domem, a to sygnał dla pracodawców, że czas konkurować już nie tylko stawką, ale i jakością miejsca pracy - mówi w rozmowie z portalem.
Indie, Filipiny, Kolumbia i Białoruś to kolejne kraje, z których pochodzą pracownicy trafiający na polski rynek. Migracje są wynikiem problemów gospodarczych w rodzimych krajach oraz potrzeb polskich firm, które poszukują osób z międzynarodowym doświadczeniem.
Według Krzysztofa Inglota z Personnel Service, liczba pracowników z Nepalu wzrosła o 30 proc. Zmienia się też struktura zatrudnienia: rośnie liczba specjalistów takich jak kierowcy C+E, operatorzy CNC czy programiści, dla których kluczowe stają się stabilność i rozwój zawodowy.
Pracownicy z Azji lojalni wobec pracodawców
Z raportu Smart Solutions HR wynika, że coraz więcej cudzoziemców z Azji i Ameryki Południowej traktuje Polskę jako długoterminowe miejsce pracy.
- Na korzyść pracowników z Azji i Ameryki Łacińskiej przemawia wysoki poziom lojalności. Rotacja wśród nich jest często niższa, a stabilność zatrudnienia wyższa, co wynika m.in. z procesu legalizacji pracy, większego dystansu geograficznego oraz samego etapu adaptacji do nowego rynku. Właśnie te czynniki sprawiają, że pracownicy z tych regionów częściej wiążą się z pracodawcą na dłużej - mówi w rozmowie z Bankierem Mateusz Zubik ze Smart Solutions HR.
Jednak zatrudnienie cudzoziemców napotyka również bariery. Największą bolączką systemu jest obecnie czas oczekiwania na zezwolenia. Gdy procesy wydłużają się do kilkudziesięciu dni, a ich koszt również wzrasta czterokrotnie, otwiera się prosta droga do zwiększenia szarej strefy - alarmują eksperci.
źródło: Bankier.pl