Wzięła ślub na L4. ZUS żądał zwrotu świadczenia. Zdecydował sąd

Pani Anna musiała oddać 4 tys. zł zasiłku, bo wzięła ślub podczas L4. ZUS uznał, że złamała zasady chorobowego - podaje "Gazeta Wyborcza". Kobieta poszła do sądu – i wygrała. Toruński sąd uznał, że udział we własnym ślubie nie stoi w sprzeczności z celem zwolnienia lekarskiego

ZUS chciał zwrotu zasiłku od kobiety (zdj. ilustracyjne)ZUS chciał zwrotu zasiłku od kobiety (zdj. ilustracyjne)
Źródło zdjęć: © Adobe Stock
Magda Żugier
oprac.  Magda Żugier

Jak opisuje "Gazeta Wyborcza", historia zaczęła się, gdy pani Anna zachorowała na ostre zapalenie krtani i gardła. Od połowy stycznia do 12 lutego przebywała na zwolnieniu lekarskim. W tym czasie odbył się jej ślub – przesunięty wcześniej z powodu ciąży. Kobieta, chcąc uniknąć problemów, zapytała lekarza, czy może wziąć udział w uroczystości. Internista po badaniu stwierdził, że nie ma przeciwwskazań.

Mimo to ZUS uznał, że uczestnictwo w ślubie "jest niezgodne z celem zwolnienia" i zażądał zwrotu świadczenia w wysokości 4 tys. zł. Kobieta odwołała się do sądu, tłumacząc, że uroczystość trwała krótko i nie miała charakteru hucznego wesela.

Sąd przyznał jej rację. W uzasadnieniu podkreślono, że ślub w Urzędzie Stanu Cywilnego trwał 25 minut, a po nim odbył się jedynie skromny obiad dla 10 osób, bez tańców i alkoholu. Sędziowie wskazali cztery argumenty: kobieta miała w zwolnieniu zapis "może chodzić", lekarz nie widział przeciwwskazań, uroczystość była krótka i spokojna, a jej udział nie pogorszył stanu zdrowia.

"Udział we własnym ślubie nie stoi w sprzeczności z celem zwolnienia lekarskiego" – uznał sąd, oddalając roszczenia ZUS.

Tak nas widzą na świecie. "Nie walczycie o stołki"

ZUS przegrał też inne sprawy o L4

To nie pierwsza sytuacja, gdy Zakład próbował odebrać świadczenie za błahe aktywności. Wcześniej ZUS przegrał proces z kobietą, która wychodziła z domu na 200 metrów, by zanieść mężowi obiad. Urzędnicy uznali to za "niewłaściwe wykorzystanie L4" i zażądali zwrotu 60 tys. zł. Sąd stwierdził jednak, że "codzienne czynności nie naruszają celu zwolnienia".

Podobne rozstrzygnięcie zapadło w sprawie katechetki, która na zwolnieniu z powodu bólu kręgosłupa niosła lekki krzyż w procesji i uczestniczyła w warsztatach Koła Gospodyń Wiejskich. Zdaniem sądu, te czynności nie wymagały dużego wysiłku.

ZUS coraz częściej sięga po internet. Jedna z gdańszczanek straciła zasiłek, bo w czasie L4 z powodu nerwicy wrzuciła na Facebooka zdjęcia z koncertu rockowego. Kobieta wytłumaczyła, że koncert był formą relaksu zaleconą przez lekarza – i wygrała w sądzie.

Jak podaje ZUS, tylko w pierwszym półroczu 2025 r. przeprowadzono 227 tys. kontroli L4, z czego 14,8 tys. zakończyło się decyzją o wstrzymaniu wypłaty świadczeń na kwotę 22,1 mln zł.

Kontrolerzy sprawdzają, czy zwolnienie jest właściwie wykorzystywane, a więc czy chory rzeczywiście odpoczywa, jeśli lekarz zalecił leżenie, lub czy nie wykonuje pracy zarobkowej.

Rząd szykuje zmiany

Jak przypomina "Gazeta Wyborcza", w 2026 r. mają wejść w życie zmiany dotyczące zasad korzystania ze zwolnień lekarskich. Rząd przyjął projekt, który pozwoli choremu wykonywać "incydentalne czynności wynikające z istotnych okoliczności" – np. odebrać telefon służbowy czy odpisać na maila.

Nowe przepisy mają też dopuścić pracę w jednym miejscu przy zachowaniu zasiłku w drugim – np. lekarz z kontuzją ręki nie będzie operował, ale będzie mógł wykładać na uczelni.

Lewica zapowiadała w kampanii, że chorzy będą dostawać 100 proc. wynagrodzenia zamiast 80 proc., ale reforma nie trafiła do projektu. Rząd i pracodawcy wskazują, że pełne płatne L4 kosztowałoby budżet i firmy miliardy złotych i mogłoby zachęcać do nadużyć.

Wybrane dla Ciebie
Obowiązkowa wymiana opon na zimowe? "Od lat apelujemy"
Obowiązkowa wymiana opon na zimowe? "Od lat apelujemy"
Macron założył okulary. Akcje producenta wystrzeliły. Miliony dolarów w górę
Macron założył okulary. Akcje producenta wystrzeliły. Miliony dolarów w górę
Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"
Europa znalazła narzędzie nacisku na USA. "Jeśli to zrobią, będzie duży odwet"
Polska firma farmaceutyczna przejmuje zakład produkcyjny w Hiszpanii
Polska firma farmaceutyczna przejmuje zakład produkcyjny w Hiszpanii
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Jest decyzja
Santander Bank Polska zmienia nazwę. Jest decyzja
GPW odrabia straty. Orlen i banki liderami wzrostów po deklaracji Trumpa Davos
GPW odrabia straty. Orlen i banki liderami wzrostów po deklaracji Trumpa Davos
LOT odbiera kolejne trzy Boeingi 737 MAX 8. Samoloty lecą z fabryki do Warszawy
LOT odbiera kolejne trzy Boeingi 737 MAX 8. Samoloty lecą z fabryki do Warszawy
Bogactwo ukryte pod lodem. Surowce głównie na papierze
Bogactwo ukryte pod lodem. Surowce głównie na papierze
Został tylko miesiąc. Przedsiębiorcy muszą podjąć ważną decyzję
Został tylko miesiąc. Przedsiębiorcy muszą podjąć ważną decyzję
Zmiany w dokumentach po wyroku ws. małżeństw. Gawkowski o terminie
Zmiany w dokumentach po wyroku ws. małżeństw. Gawkowski o terminie
Wszystko jasne. Te kraje weszły do Rady Trumpa. Tyle mają za to zapłacić
Wszystko jasne. Te kraje weszły do Rady Trumpa. Tyle mają za to zapłacić
Między wolnoamerykanką a polskim sukcesem. Elity zaczynają rozumieć znaczenie Polski [WYWIAD]
Między wolnoamerykanką a polskim sukcesem. Elity zaczynają rozumieć znaczenie Polski [WYWIAD]