Zadłużenie Polski rośnie. Kwoty są ogromne

Tak szybko nie zadłużał się żaden rząd od czasu transformacji. Wszystkiemu winna pandemia, więc ekonomiści nie mają o to do rządzących wielkich pretensji. Pytanie: co zrobić z ogromnym zadłużeniem i czy nie pojawi się konieczność niepopularnych decyzji.

Premier Mateusz Morawiecki, minister finansów Tadeusz KościńskiZadłużały się wszystkie rządu w czasie pandemii, pytanie, co z tym fantem zrobić
Źródło zdjęć: © East News | Jakub Kaminski
Katarzyna Izdebska-Białka

W tym roku mieliśmy mieć budżet bez deficytu, ostatecznie, po zmianach, zapisano w nim 109 mld zł. Pojawiły się jednak gwałtowne potrzeby pożyczkowe, by pomóc gospodarce, która musiała wyhamować w wyniku lockdownu.

Jak podkreśla "Rzeczpospolita", na koniec 2021 r. zadłużenie państwa ma sięgnąć ponad 1,52 bln zł. To o prawie 50 proc. (ok. 480 mld zł) więcej niż na koniec 2019 r.

Dług będzie też rekordowo wysoki w relacji do PKB - w przyszłym roku może sięgnąć 64,7 proc. PKB. Oznacza to, że znajdziemy się powyżej limitu wyznaczonego dla państw UE. "Rzeczpospolita" dodaje, że nie jest to tożsame z przekroczeniem konstytucyjnego limitu 60 proc., bo dług liczony jest według innej metodologii.

Statistica - zakupy w sieci

Tak czy inaczej, powinniśmy przygotować się na zaciskanie pasa. Jak to zrobić, by jednocześnie nie zdusić gospodarki, to kolejna kwestia.

- By zadłużenie nie narastało, trzeba ograniczyć potrzeby pożyczkowe, np. przejrzeć wydatki publiczne pod kątem tego, z czego można zrezygnować - mówi "Rzeczpospolitej" Janusz Jankowiak, ekonomista Polskiej Rady Biznesu.

Mogłoby to oznaczać cięcia w 13. I 14. emeryturze czy w programie Rodzina 500 Plus na każde dziecko. Gazeta dodaje, że można się też spodziewać mniejszych środków na inwestycje drogowe.

W administracji planowane są zwolnienia. Wstępne plany mówiły o redukcji 20 proc. zatrudnienia. W niektórych resortach mówi się o 10 proc. "Fakt" donosił jednak, że związkowcy mieli usłyszeć, że zwolnienia obejmą jedynie ministerstwa i Kancelarię Premiera, bez instytucji im podległych.

Sytuację budżetu mogą podreperować nowe daniny. Jak pisaliśmy w money.pl, niektóre podatki są przesądzone, o pomysłach na kolejne słyszymy niemal każdego dnia. Więcej: Ofensywa podatkowa? Rząd uspokaja. A ekspert radzi zapiąć pasy

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł