Trwa ładowanie...

Notowania

Przejdź na
Łukasz Witczyk
|

Zakaz noszenia przyłbic. Od kiedy obowiązuje?

12
Podziel się

Nowe obostrzenia wprowadzone z powodu rozwoju trzeciej fali koronawirusa w Polsce w sobotę wchodzą w życie. Zgodnie z przepisami zakazane jest między innymi noszenie przyłbic.

Zakaz noszenia przyłbic. Od kiedy obowiązuje?
Zakaz noszenia przyłbic (Getty Images)
bDTKURAl

Ministerstwo zdrowia w codziennie aktualizowanych danych podaje, że wzrosty nowych potwierdzonych przypadków zakażenia koronawirusem wynoszą ponad 10 tysięcy. To oznacza, że można mówić o trzeciej fali koronawirusa. W związku z tym wprowadzono nowe obostrzenia.

Zakaz noszenia przyłbic. Od kiedy obowiązuje?

Jednym z nowych przepisów jest zakaz noszenia przyłbic. Można z nich było korzystać od początku wybuchu pandemii koronawirusa w Polsce. Z biegiem czasu zyskiwały coraz większą popularność wśród społeczeństwa. Jednak z najnowszych badań naukowców wynika, że przyłbice w żaden sposób nie chronią przed transmisją koronawirusa.

bDTKURAn

Właśnie dlatego rząd zdecydował się na zmianę przepisów. Od kiedy obowiązuje zakaz noszenia przyłbic? Z opublikowanego na rządowych stronach rozporządzenia wynika, że od 27 lutego noszenie przyłbic jest zakazane. Ust i nosa nie można także chronić za pomocą szalików, chust, kominów biegowych czy apaszek.

Zakaz noszenia przyłbic. Skąd decyzja?

Rząd podjął decyzję na podstawie danych naukowców. Najnowsze ich ustalenia stanowią, że przyłbice nie stanowią ochrony przed transmisją wirusa. Chronią jedynie oczy, ale przez nos i usta nadal mogą przedostawać się patogeny. Maseczki chronią w 90 proc. przed zakażeniem i to je od soboty trzeba nosić.

bDTKURAt

- Porządne maseczki ochronne, powszechne i szybkie testy przeciwko COVID-19 w różnych grupach społecznych, inwestycje w porządne mechanizmy zabezpieczające przed koronawirusem, takie jak urządzenia do oczyszczania powietrza czy nowoczesne technologie do dezynfekcji - mówił w rozmowie z Wirtualną Polską dr Paweł Grzesiowski.

Zdaniem rządu wprowadzenie zakazu noszenia przyłbic ma pomóc w walce z pandemią koronawirusa i trzecią falą w Polsce. - Do tej pory w regulacjach mieliśmy dopuszczoną możliwość zastępowania maseczek przyłbicami i innymi takimi zamiennikami. W tej chwili chcemy zrezygnować z takiego zastępowania - powiedział premier Mateusz Morawiecki.

Zobacz także: Olsztyn strefą wyklętą? Prezydent miasta: chaos, tak nie powinno być
Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bDTKURAO
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(12)
Jej
2 miesiące temu
Rząd każe nosić tylko maseczki, pewnie znowu jakiś znajomy interes z maseczkami otworzył
Tom
2 miesiące temu
Nie ma żadnego zakazu, jest nakaz zasłaniania za pomocą maseczki (prawna definicja maseczki nie istnieje, jest tylko słownikowa)
Kjejkut
2 miesiące temu
najbardziej absurdalna jest niekonsekwencja przez nas z naszej woli wybranych rządów. To my ich wybraliśmy a oni zbuntowali się przeciw nam. Najpierw wciskali nam że noszenie maseczek nie ma sensu i przed niczym nie chroni. Potem jak niepodległości bronili tezy, że przyłbice chronią przed wirusami kiedy udowadnialiśmy absurd teorii zarówno mateczkowych jak i przyłbicowych. Teraz znów zmienili zdanie a za jakiś czas stwierdzą, że maski przed niczym nie chronią ale chronią trzy maski założone na twarz ... a za kolejnych kilka miesięcy powiedzą, że jednak maski w ogóle nie chronią. Definitywnie powinien być mechanizm aby w demokracji nie czekać do następnych wyborów tylko aby w trakcie kadencji można było np co roku przedłużać mandat rządzącym. Ja trzy razy głosowałem na PiS i po tym co zrobili ze wolnością obywateli i upodleniem jednostki już nigdy w życie na PiS nie zagłosuję. Wolę złodziei albo targowicę bo są przewidywalni
bDTKURAP
Pytek
2 miesiące temu
A co z kapturami?
mateusz
2 miesiące temu
Nie ma już obowiązku noszenia czegokolwiek, w rozporządzeniu jest napisane że jest nakaz zasłaniania ust i nosa MASECZKĄ! nie jest powiedziane jaką, nie ma też prawnej definicji słowa "maseczka", a w słowniku języka polskiego maseczka to "«okład na twarz z ziół, kremu itp. stosowany w celu odświeżenia i ujędrnienia skóry»" HEHE w tym rządzie są tacy debile, że nawet mnie to nie dziwi że takie buble raz po raz wychodzą :D A to że ktoś w telewizorze coś mówi to nie ma znaczenia, bowiem telewizor nie jest aktem prawnym :P nie muszę stosować się do "APELU" albo prosby ministra zdrowia z telewizora ;P: