Zamknięcie kopalni Turów. Bieda i bezrobocie w regionie

"Zostaną tu tylko slumsy" - mówią "Gazecie Wyborczej" mieszkańcy Bogatyni, komentując wyrok nakazujący zamknięcie kopalni Turów.

Bogatynia, 24.05.2021. Brama główna Kopalni Węgla Brunatnego Turów w Bogatyni, 24 bm. Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej w piątek nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni odkrywkowej węgla brunatnego Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech w tej sprawie.   (kf) PAP/Maciej KulczyńskiZamknięcie kopalni Turów oznacza degradację regionu.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Maciej Kulczyński

W piątek Trybunał Sprawiedliwości UE nakazał Polsce tymczasowe zaprzestanie wydobycia w kopalni Turów, do czasu ostatecznego rozstrzygnięcia sporu z Czechami.

Dla mieszkańców Bogatyni, którzy utrzymują się głównie z kopalni i zasilanej przez nią elektrowni, oznacza to katastrofę.

- To głupia decyzja i trudno ją przyjąć. Ktoś, kto wydał tę decyzję, nie miał bladego pojęcia o tym, jakie będą konsekwencje. Poza tym mam nadzieję, że rząd będzie o nas walczył - mówi "Wyborczej" pan Robert, jeden z pracowników kopalni.

Kopalnia Turów musi wstrzymać wydobycie. Borowski: każdy kolejny dzień pracy będzie nas kosztować

Mieszkańcy Bogatyni boją się, że po zamknięciu zakładu nie będą mieli żadnej alternatywy. Grozi im bieda i bezrobocie, a w najlepszym wypadku emigracja zarobkowa.

- Będzie jak w Wałbrzychu. Tam ludzie kiedyś też ginęli, kradnąc węgiel z biedaszybów, bo ich nie było stać, żeby kupić na zimę. Jak to teraz zamkną, to ja stracę pracę trzy lata przed emeryturą. Gdzie teraz pójdę? Jeszcze jak ktoś młody, to pojedzie za granicę - mówi reporterom "Wyborczej"' mieszkaniec Bogatyni.

Decyzję TSUE ostro skrytykował zarówno polski rząd, PGE, jak i związkowcy, którzy już zapowiadają protest.

W piątek po południu głos w sprawie Turowa zabrał polski premier. Zapewnił, że nie zamierza zaakceptować decyzji Trybunału i chce przeciwko niej zaprotestować.

- Jako szef rządu chcę z całą mocą podkreślić, że na pewno nie będziemy ryzykować zdrowiem, życiem, nie mówiąc o normalnym funkcjonowaniu polskich obywateli, polskich rodzin, tylko dlatego, że ktoś w Trybunale Sprawiedliwości podjął taką czy inną decyzję - podkreślił Morawiecki.

Bezpieczeństwo energetyczne, na które często powołują się polscy politycy, nie będzie jednak zagrożone - pisze "Wyborcza".

Część ekspertów taką retorykę rządu nazywa populizmem i propagandą, bo według ich wyliczeń zasilana przez zamykaną kopalnię Elektrownia Turów nie pełni w miksie energetycznym aż tak dużej roli, jak przypisują jej politycy.

- Turów nie zapewnia 7 proc. zapotrzebowania energetycznego Polski, tylko ok. 3 proc. Dla porównania: Bełchatów to ok. 20 proc. produkcji energii elektrycznej Polski. Gdy w ubiegłym tygodniu tam nastąpiła awaria, nie doszło do blackoutu, nie zostało naruszone bezpieczeństwo energetyczne Polski. Tym bardziej nie można tego argumentu podnosić w przypadku Turowa - mówi "Wyborczej" prof. Zbigniew Karaczun z SGGW, ekspert Koalicji Klimatycznej.

Na razie nie wiadomo, czy Polska dostosuje się do decyzji TSUE. Jeśli tego nie zrobimy, grożą nam wysokie kary.

Jak wysokie? Np. tak, jak w przypadku wycinki Puszczy Białowieskiej, gdzie niedostosowanie się do unijnych wytycznych oznaczało utratę 100 tys. euro dziennie.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Nowy właściciel TVN. "Zmiany mogą pójść w kierunku konserwatywno-prawicowym"
Nowy właściciel TVN. "Zmiany mogą pójść w kierunku konserwatywno-prawicowym"
Jednym wpisem na X zwolnił 4 tysiące osób
Jednym wpisem na X zwolnił 4 tysiące osób
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową
Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową