Zapomniała o kuponie. Gigantyczna wygrana prawie przeszła jej koło nosa

Przez prawie sześć tygodni nosiła kupon w torebce, zanim zorientowała się, że to właśnie ona jest jedyną osobą, która trafnie wytypowała szczęśliwe liczby w jednym czerwcowych losowań. Sprawdziła kupon dopiero wówczas, gdy zdecydowała się zagrać ponownie.

 Wytypować szczęśliwe liczby to jedno, a nie zapomnieć o kuponie to drugie
Źródło zdjęć: © Unsplash.com | dylan nolte

- Myśl o tym, że przez kilka tygodni beztrosko nosiłam w portfelu prawie 33 miliony euro, wciąż przyprawia mnie o zawrót głowy - stwierdziła mieszkanka Bawarii w rozmowie z "Bildem". Kobieta miała kupić los za 2,40 euro i wybrać numery "z przeczucia".

Nagroda w wysokości dokładnie 32 842 219 euro to, jak poinformował Lotto Bayern, druga najwyższa suma, jaką wygrano w grze "6z49" w Bawarii. Najwyższa wynosiła "niewiele" więcej - 33,3 mln euro.

Przypadki wygranych, po które długo nikt się nie zgłasza, rozbudzają wyobraźnię. Jak przypomina PAP, dopiero niedawno do firmy loteryjnej z Pocztamu, po serii artykułów w mediach, zgłosiła się kobieta z Brandenburgii po wygraną w wysokości, bagatela, 48 mln euro. Jej sposobem na sukces było przeczucie i konsekwencja. Jak mówiła prasie, skreśla te same numery od dwóch lat.

Zrywane kontrakty i drożyzna. Bolączki budowy dróg w Polsce

W Polsce słynna była sprawa długo nieodbieranej wygranej z Tarnowskich Gór. Tam w marcu 2010 roku szczęśliwiec trafił szóstkę w Lotto wartą ponad 10,5 mln zł i nie zgłaszał się po nią przez miesiąc. Dwa lata później w Bolimowie zwycięzca zwlekał z odbiorem 29 mln zł półtora miesiąca.

Przy wysokich wygranych zwycięzcy mogą nie zgłaszać się od razu po odbiór nagrody celowo. W Polsce na odbiór mają bowiem 60 dni. - Po upływie tego terminu grającemu przysługuje prawo do składania roszczeń. Przedawniają się one z upływem 6 miesięcy liczonych od dnia losowania wyników gier. Na stronach internetowych Lotto jest dostępny formularz reklamacyjny - tłumaczył nam przedstawiciel Totalizatora Sportowego.

Duże wygrane można odebrać tylko w oddziałach Totalizatora Sportowego, a mniejsze do kwoty 2280 zł po prostu w punktach Lotto.

W Polsce były również przypadki wygranych, po które nikt się nie zgłosił. Jak informowaliśmy w Finanse.wp.pl, ponad dziesięć lat temu w Wejherowie został nadany kupon, który jak później się okazało, był wart 11,8 mln zł. Po pieniądze nie zgłoszono się również w Chojnicach, gdzie ktoś w 2012 r. trafił 17,1 mln zł.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Niespodziewany ruch Iraku w sprawie ceny ropy
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Zwolnienia grupowe u wydawcy Onetu, "Faktu" i "Newsweeka". Trwają rozmowy ze związkowcami
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Koniec RegioJet w Polsce. Media: Zwolnieni mieli nie dostać odpraw
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Rachunki za prąd mają być prostsze. Rząd przyjął projekt
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Chińczycy ostrzą sobie zęby na fabryki Stellantisa w Europie. Rozmowy trwają
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Nowe konta inwestycyjne. Rząd przyjął projekt ustawy
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Upadł rząd w Rumunii. W tle duże reformy fiskalne
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Nowe taryfy za energię. Oto plan rządu dla firm
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
Ministerstwo zawiesza licencję znanego doradcy. Jest oświadczenie
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
"Abstrakcja". Zdumienie po propozycji Czarnka ws. skupu pustostanów
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Miliardy z SAFE. Polska będzie pierwszym krajem z podpisaną umową
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"
Brytyjskie sankcje uderzają w rekruterów. Wysyłają migrantów do walk. "Barbarzyństwo"