Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Patryk Słowik
Patryk Słowik
|

Ziobro chce utrudnić rozwody. Eksperci: to przedłużanie agonii

226
Podziel się:

Wydłużanie procedur nie przełoży się na uratowanie małżeństw. Jedynie może zaszkodzić dzieciom żyjącym w konflikcie. Tak propozycje Ministerstwa Sprawiedliwości dotyczące rozwodów oceniają znawcy prawa rodzinnego.

Ziobro chce utrudnić rozwody. Eksperci: to przedłużanie agonii
Ziobro chce utrudnić rozwody. Eksperci: to przedłużanie agonii (PAP, Rafał Guz)
bFghLOrV

Zbigniew Ziobro uznał, że nie można pozwolić na zbyt łatwe rozwiązywanie małżeństw, w których są małoletnie dzieci. Ludzie – zdaniem ministra – często podejmują decyzje zbyt impulsywnie. W efekcie robią krzywdę nie tylko sobie, lecz także dzieciom.

Szansa na porozumienie

Resort przygotował więc projekt nowelizacji kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. W nim zaś postanowiono wprowadzić nową instytucję - rodzinne postępowanie informacyjne.

Ma to być obowiązkowe spotkanie odbywające się przed wniesieniem pozwu o rozwód. Spotkanie będzie przeprowadzane przez sąd w obecności mediatora. Istotą jest to, by skłóceni małżonkowie się porozumieli.

bFghLOrX
Zobacz także: Polityk PiS zaskakująco o Pegasusie. „Widać wyraźnie, że jest coś na rzeczy”

Co istotne, spotkania takie będą dotyczyły małżeństw, które opiekują się małoletnimi dziećmi. Zwolnieni z obowiązku próby dogadania się będą ludzie bezdzietni. Spotkań nie będzie się też organizowało, gdy jeden z rodziców był skazany za umyślne przestępstwo popełnione na szkodę dziecka lub małżonka.

"Postępowanie ma dać małżonkom co najmniej miesiąc na wzajemne wyjaśnienie problemów i dojście do porozumienia, by tak ważnej decyzji, gdy chodzi o dobro ich dzieci, nie podejmować pochopnie. Nadrzędnym celem tego postępowania jest pojednanie stron, w konsekwencji którego strony zrezygnują z rozwodu" - tłumaczy Ministerstwo Sprawiedliwości.

bFghLOsd

Przedłużanie agonii

Szkopuł w tym, że eksperci uważają pomysł za szkodliwy. Z jednej strony bowiem nie pomoże w rezygnacji z decyzji o rozwodzie, z drugiej - w wielu przypadkach będzie wydłużało czas trwania patologicznych sytuacji. I np. dziecko, które jest zmuszone wysłuchiwać ciągłych kłótni rodziców, będzie na to skazane przez dłuższy czas.

Stowarzyszenie Sędziów Rodzinnych w Polsce zwraca uwagę, że nietrafny jest argument o pochopnej decyzji małżonków. Na wyznaczenie terminu sprawy o rozwód czeka się bowiem wiele miesięcy. Ludzie mają więc czas na porozumienie się i rezygnację z rozstania.

bFghLOse

"Zamiast wprowadzać rodzinne postępowanie informacyjne, warto byłoby dokładniej określić przesłanki do stwierdzenia trwałego i zupełnego rozpadu pożycia małżeńskiego. Przyjąć jako przesłankę trwałości rozpadu małżeństwa np. co najmniej roczny okres zaprzestania prowadzenia wspólnego gospodarstwa domowego i pożycia fizycznego" - uważają sędziowie rodzinni.

Naczelna Rada Adwokacka zwraca z kolei uwagę na to, że do 2005 r. obowiązywało obligatoryjne posiedzenie pojednawcze. Czyli rozwiązanie podobne do planowanego obecnie.

Przedłużanie spraw nie rozwiąże problemu

Ustawodawca jednak je usunął, bo nie spełniało swojej funkcji (czyli nie udawało się dzięki niemu uratować małżeństw), a jedynie przedłużało sprawy o wiele miesięcy.

Zdaniem adwokatów jeśli ludzie w ciągu kilku miesięcy oczekiwania na wyznaczenie terminu rozprawy rozwodowej się nie dogadają, nie dogadają się również podczas przymusowego spotkania z sędzią i mediatorem.

bFghLOsf

Podobnie twierdzi Fundacja "Dajemy Dzieciom Siłę". W swojej opinii do projektu nowych przepisów zwraca uwagę, że przymusowe rodzinne postępowanie informacyjne nie pomoże uratować małżeństw, gdyż tych nie sposób ocalić poprzez spotkanie w sądzie.

W efekcie jedynym skutkiem będzie wydłużenie spraw o rozwód, a nie to powinno być celem ustawodawcy.

Do sądów wpływa rocznie ok. 90 tys. spraw o rozwód. Dwie trzecie kończy się orzeczeniem o formalnym rozwiązaniu małżeństwa.

bFghLOsg

Jeszcze nie wiadomo, kiedy nowe przepisy wejdą w życie. Projekt ustawy jest na etapie wewnątrzrządowych konsultacji.

Napisz do autora: Patryk.Slowik@grupawp.pl

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
bFghLOsy
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(226)
źona
1 tyg. temu
Bardzo dużo młodych ludzi żyje w nieformalnych związkach, łączą ich uczucia, ale w kryzysowych momentach łatwiej o rozpad związku. Rozpad małżeństwa jest bardziej skomplikowany, czasochłonny, kosztowny i nie każdy chce prać swoje brudy przed prawnikami. Najgorzej jest jak jedna strona próbuje wykorzystać drugą stronę, wtedy sąd jest pomocny.
Darek
2 tyg. temu
To kolejny sposób na dojenie "ciemnego ludu". Jak ktoś chce się rozwieźć to i tak się rozwiedzie.
Jan
2 tyg. temu
to nie pomys ziobry to ta banda w czarnych sukienkach i purpurach !!!! niech powiedzą jak było z inkwizycją ile wojen wywołali ile narodów nawrucili siłą to jest ciekawe alie dzieci skrzywdzili ???
bFghLOsz
żona żołnierz...
2 tyg. temu
panie miniszcze, mąż wyjeżdża na 1,5 roczny kontrakt do Brukseli. Czy po roku pobytu tam będzie mógł uzyskac rozwód z powodu trwałości rozpadu?
matt
2 tyg. temu
wyjdzie tak ze ludzie nie będą wogle ślubów brać , nic na sile , jakim prawem ten marny prokurator chce wchodzić w nasze prywatne zycie
...
Następna strona